środa, 15 stycznia 2020

Książki, które zmieniają życie

Dobra książka to dla mnie i skarbnica wiedzy i ciekawa wyprawa w świat innego człowieka. Czytając książki poznaję ludzi i zjawiska w sposób prawie namacalny, ponieważ energia dobrej książki świetnie współgra z mną, tak że całą sobą wchodzę w interakcję z jej postaciami i wydarzeniami. To tak, jakbym czytając, jednocześnie w głowie oglądała powstające pod wpływem przeczytanych słów obrazy. 

Książki uczą i bawią, często w jakiś sposób na nas wpływają, a bywa, że zmieniają nasz sposób patrzenia na świat i na życie.

Dzisiaj proponuję coś na kształt zabawy. Proszę, wymieńcie w komentarzu jedną książkę, o której możecie powiedzieć, że trwale na Was wpłynęła.
A oto książka, która przekształciła moją świadomość i którą polecam!:


Książka widoczna na zdjęciu znajduje się w mojej biblioteczce, kupiłam ją pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku :-D i są na niej odbite zęby psa koleżanki, który chyba też chciał sobie poczytać.

Pamiętam, że "Rozmowy z Bogiem" kupiłam zupełnie automatycznie, wtedy jeszcze nie pasjonowałam się rozwojem duchowym, a wręcz przeciwnie, żyłam bardzo tu i teraz, zajmując się dwójką swoich maluchów (synek miał około 4 lat, córka - około 2), a jednocześnie studiowałam na UMCS w Lublinie. Wtedy też nie zastanawiałam się jeszcze nad ty, czy to, co głosi Kościół, ma dla mnie sens. Chodziłam tam, bo tak byłam wychowana, tak robiła cała moja rodzina.

Pamiętam też, że mimo braku czasu pochłonęłam te książkę, a każde przeczytane w niej słowo wychodziło jakby z mojej głowy. Jak mogłam tego wcześniej nie dostrzegać, przecież jeśli Bóg istnieje, to własnie takim go widzę! Dobrym, pełnym nieskończonej miłości, wyciągającym do nas rękę w każdej chwili dnia. To Bóg, który nie wymaga od nas posypywania głów popiołem i klękania przed sobą. On daje nam wolna wolę, każdego dnia możemy dokonywać wyborów bez strachu, że gdzieś tam istnieją kotły z gotującą się smołą, do których trafimy, jeśli nasz wybór nie spodoba się Bogu.

"...Nie, to wy kpicie sobie ze Mnie. Mówicie, że Ja Bóg, stworzyłem z gruntu ułomne istoty, a następnie zażądałem, abyście stali się doskonali, w przeciwnym razie grożąc wam potępieniem.
   Powiadacie, że po upływie kilku tysięcy lat złagodziłem swoje wymagania, ogłaszając, że odtąd niekoniecznie musicie być dobrzy, za to, kiedy robicie coś złego, musicie mieć wyrzuty sumienia i przyjąć za swego zbawiciela tę jedyną istotę, która zawsze była bez skazy, zaspokajając w ten sposób moje pragnienie doskonałości. Mówicie, że mój syn - którego nazywacie Jedynym Doskonałym Bytem - odkupił waszą ułomność - ułomność pochodząca ode mnie.
   Innymi słowy, Syn Boży uratował was z tego, w co wpakował was Jego Ojciec.
   Oto jak was urządziłem, w powszechnym mniemaniu. 
   I kto tu się z kogo naigrawa?"
Cytat z książki, str. 180

Książka  pisana jest w formie dialogu autora z Bogiem, który przemawia poprzez myśli autora, bo dlaczego by nie? Czy jest właściwie jakiś patent na rozmowy z Bogiem i do kogo należy? A owe rozmowy poświęcone są tematom osobistym, głównie występującym w naszym życiu wyzwaniom i sposobnościom. Nie da się jej w całości streścić, zresztą nie ma sensu, kogo zaciekawiłam, ten sam znajdzie i przeczyta. 

Moja biblioteczka, a na podłodze Horacy wygrzewa się w słońcu, pokój od południa :-)
To pierwszy tom książki, ale istnieją jeszcze trzy, oraz książki krążące tematem wokół "Rozmów z Bogiem", jednak to właśnie pierwszy, poprzez swoją tematykę, wywarł na mnie tak duże wrażenie, że trzymam go jak cenny skarb na swoich półkach. I to właśnie od momentu przeczytania tej książki zaczęłam się  wyraźnie zmieniać, nie tylko czytając coraz więcej tego typu literatury, ale i poprzez moje działania, które stopniowo, krok po kroku, dzień po dniu doprowadziły mnie do tego miejsca i ukształtowały moje postrzeganie świata. Bez "Rozmów z Bogiem" prawdopodobnie dzisiaj byłabym innym człowiekiem.

Teraz widzę, że ten post powinien znaleźć się raczej na Plantacji Magicznych Myśli, jednak zaczynając pisać, nie sądziłam, że wyjdzie tak bardzo osobiście i tak dużo będzie w nim o duchowości, ale ta książka jest właśnie taka, trudno przejść obok niej obojętnie.

Teraz Wasza kolej, napiszcie w komentarzu o książce, która dla Was okazała się niezwykła, może i ja po nią sięgnę.