sobota, 4 czerwca 2016

Kolejna dawka prostych radości (czerwca!)

Oto co mi się kojarzy z czerwcem: dni długie, słoneczne i ciepłe, ogrody i balkony w rozkwicie, uczty truskawkowe, kąpiele w jeziorach i plaża. Tyle dobra, że nie musimy się za bardzo starać, a buzia sama się uśmiecha. Czy gdyby w Polsce przez cały rok panawały takie warunki, to bylibyśmy bardziej szczęśliwi, uśmiechnięci, radośni, otwarci? Podobno im cieplejsze kraje, tym ludzie bardziej wyluzowani.

1. Ciągle możemy posiać jeszcze niektóre zioła, na przykład w skrzynkach na
Taka konstrukcja by mi się przydała... (źródło)
balkonie.
 Nie do wiary, ale ja dopiero przedwczoraj to zrobiłam, nie wystarczyło mi czasu w maju :-/ A szczerze, to ciagle coś mi przeszkadzało, w końcu stwierdziłam, że przeczekam ogrodników i Zośkę, potem okazało się, że ciągle jest zimno, a potem wyjechałam i wróciłam na koniec maja. Bazylia, koper, lubczyk, oregano i majeranek. Urosną to sie pochwalę. Młoda ze mnie ogrodniczka, dopiero drugi rok sieję, ale zauważyłam, że mimo wcześniejszego wysiewu w ubiegłym roku, roślinki wykiełkowały, kiedy pogoda się zrobiła przyjazna - temperatura przestała w dzień spadać poniżej 18 stopni. Mama radzi podlewać ciepłą wodą, podlewam w ten sposób kwiatki doniczkowe i rosną pieknie. Tak więc siejmy zioła, takie świeżutkie są przepyszne i zdrowe, a jaka satysfakcja patrzeć jak rosną!

2. Po powrocie z pracy przyrządźmy sobie szklankę mrożonej lemoniady. A może po prostu lemoniady o temperaturze pokojowej - nie wiem jak u Was, ale moje gardło nie lubi takiej różnicy temperatur, zaraz zaczyna się pochrząkiwanie. W upały nigdy nie kupuję napojów prosto z lodowki. 

Przepis na lemoniadę podpatrzony na blogu http://www.anielno.pl/home/owocolada-czyli-przepis-na-pyszna-lemoniade/ . Jeszcze tak smacznej lemoniady nie piłam, to zupełnie coś innego niż wcześniej znałam. Ta lemoniada to moje majowe odrycie. 

3 cytryny
1 limonka
winogrona, arbuz, porzeczki, truskawki lub inne owoce, 
mięta
woda (ok. 0,7l - 1l)
cukier, miód (dopiero na drugi dzień)

Wszystkie owoce oczywiscie porządnie umyś i pokroić w plastry. Wszystko wkładamy do słoika, nie słodzimy, zalewamy wodą, przykrywamy folią aluminiową. Słój wkładamy do lodówki na noc, a najlepiej na 24 godziny. Następnie przelewamy do naczynia i rozrabiamy wg smaku, ewentualnie słodzimy.

3. Dla mnie czas na koktajle! Ciągle czytam na Waszych blogach o coraz to nowych przepisach na smaczne i pożywne koktajle, myślę "byłoby super taki zrobić", nawet zapisuję sobie przepisy, a potem nie chce mi się wyjąć z szafki blendera. Jednak teraz mamy pod ręką obfitość owoców i warzyw, tyko brać garściami i miksować. Przepisów też obfitość - tylko wybierać te najsmakowiciej brzmiące. Żeby ułatwić sobie start, na czerwiec wybieram najprostszy pod słońcem koktajl z moich ulubionych truskawek - trzeba się nimi nacieszyć, sezon truskawkowy nie trwa wiecznie. Sprawdziłam przepisy - wg mnie koktajl z truskawek robi się w przysłowiową minutkę. Szkoda, że to jeszcze nie moje zdjęcie...

źródło zdjęcia 

Życzę słonecznego i "smacznego" czerwca! Na pewno wymyślicie sobie mnóstwo czasu umilaczy na ten miesiąc :-) U mnie - jak widać - kręci się dookoła kulinariów. Byle kolejnych kilogramów nie przybyło od tego apetytu.


85 komentarzy:

  1. Właśnie wypiłam koktajl! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam owocowe wody koktajle! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. koktajle wiodą u mnie prym, teraz tak jak i Ty stawiam na truskawki, lubię też z borówek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj kupione truskawki kwasne aż zeby swedza brr.

      Usuń
  4. Dodałabym jeszcze do tych przyjemności mrożona herbatę domowa😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolei moj M., a ja wybieram mrożona kawę 😉

      Usuń
  5. Mniam, uwielbiam koktajle owocowe i lemoniadę :) Podoba mi się ta skrzynka z ziołami :) Najlepiej mieć własne wyhodowane zioła, bo dają dobry aromat i smak potrawom. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak bez porównania do ziół z torebki 😉

      Usuń
  6. Uwielbiam koktajle i lato za bogactwo owoców. Banan i truskawka - niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak! Takie koktajle czy domowa orzeźwiająca lemoniada naprawdę potrafią poprawić humor. Proste radości, niby drobnostki, a dzięki nim możemy nieco się pocieszyć w te wczesnoletnie dni :) Na widok poziomek aż ślinka mi cieknie - uwielbiam, a tak dawno nie jadłam :( Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poziomki pyszne, ale słabo dostepne 😞

      Usuń
  8. Właśnie zaraz będziemy sobie robić z mężem koktajl z truskawek. Mniam, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zioła na balkonie, zwłaszcza te zasadzone w paletach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dopiero nieśmiało kiełkuja 😉

      Usuń
  10. Ale wspaniały tekst, chce się żyć po jego przeczytaniu bo jest w nim optymizm i radość z ziół na balkonie i z lemoniady...
    Dzięki Twojej inspiracji teraz sama przyrządzę pyszną lemoniadę i będę się cieszyć się czerwcem tak jak zalecasz...
    pozdrawiam serdecznie
    dobrycoach.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. A u mnie akurat dzisiaj o radościach majowych. :)

    Przepis na lemoniadę na pewno wykorzystam - truskawki wprawdzie miały być właśnie na taki koktajl ale kilka mogę sobie uszczknąć do lemoniady. Nie mogę się już doczekać tych kąpieli w jeziorze, o których piszesz. Być może bylibyśmy bardziej wyluzowani, gdyby w Polsce częściej było ciepło i świeciło słońce, ale z drugiej strony lubię naszą śnieżną (choć coraz rzadziej) zimę i chłodnawą jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to ja zimę po prostu jakoś znoszę. Jestem z siebie dumna, że nauczylam się na nią nie narzekać 😉

      Usuń
  12. Hi hi, właśnie popijam sobie koktajl arbuzowo-truskawkowy, fenomenalne połączenie :))
    Staram się korzystać z atrakcji czerwcowych, np. wącham kwitnący czarny bez, dla mnie ten zapach to kwintesencja wczesnego lata. A w lipcu czekam na lipy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, arbuzy też są teraz pyszne 😉

      Usuń
  13. Dobrze, że przypomniałaś o ziołach w doniczkach! A te koktajle i owoce, mam pod ręką, więc ślinka nie leci mi do pasa...
    Pozdrawiam truskawkowo:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo ziół zużywam, nawet zwykły chleb z masłem i ziołami mogę jeść. Pozdrawiam 🍓

      Usuń
  14. Same pyszne pyszności :) Moją atrakcją czerwca są kwitnące akacje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tak bardziej w zwiazku z tytulem, z prosta radoscia, bo mam ja dzisiaj kiedy nagle dowiedzialam sie, ze zrobili film, ze wchodzi za kilka dni na ekrany, jedna z moich ulubionych ksiazek "Zanim sie pojawiles" J.Moyes, pisalam kiedys o niej u Ciebie.
      Miesiac czerwiec w Austalii to poczatek zimy, dzisiaj 16st., wiec pije raczej cieple herbatki, ziola lubie miec na parapecie, lubie zielen w domu, chociaz na zewnatrz zielen jest caly rok. Teresa

      Usuń
    2. Coś mi się kojarzy, że kwiaty akacji jadalne... Tak apropos Twojej pasji 😀

      Usuń
  15. Gaju, przepraszam, zrobilam blad i moj komentarz jest jako odpowiedz, przepraszam tez Ele. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym takie zimy mieć 😉 oczywiście nie ma za co przepraszać!

      Usuń
  16. Zebrałaś wszystko to co najlepsze teraz! Ja w ogrodzie planuję zrobić w tym tygodniu dosiewanie różnych roślin. Mam też jeszcze dwie wolne donice na tarasie. :) Koktajle i lemoniady uwielbiam, ostatnio robiłam cytryna+mięta i limonka+mięta, ale bez miodu ani cukru. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę martwilam się, ze poxno sieje, ale mama posiala wczesniej i wcale nie ma szału. Ziemia jednak musi być wygrzana.

      Usuń
  17. Czerwcowo, sesjowo, studenci cierpią katusze, ale przynajmniej zimna lemoniada i schłodzone piwo wypite na ogródku smakuje wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaz trochę odstresuje. Lepiej się poświęcać nauce kiedy brzydka pogoda 😉

      Usuń
  18. A ja nie wiedzieć czemu nie mam tego roku ochoty na truskawki. Mąz kupuje, zjada, a ja nawet nie kosztuję. Wczoraj nawet zrobiłam wielki dzban koktajlu - i nawet nie skosztowałam. Po prostu jakoś nie. Podobnie mam z arbuzami, pomidorami, no nie wiem, co jest....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Twój nos wyczuwa chemię 😊

      Usuń
  19. Czytam Twój wpis i zajadam się właśnie truskawkami z cukrem i jogurtem greckim - takie proste, a tyle szczęścia daje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ☀😊🍎 w prostocie tkwi recepta na szczęście. Nie znosze nadmiaru ozdobnikow i rytuałów.

      Usuń
  20. Pysznie i soczyście u Ciebie - jak to w czerwcu bywa. Ja jeszcze jestem na etapie pochłaniania truskawek, , na przetwory przyjdzie czas troche później. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dwa razy kupiłam truskawki i ciagle za kwaśne. Pozdrawiam ☀

      Usuń
  21. :) sezon truskawkowy w pełni :) lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wolę mrożoną kawę:) A koktajle uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszą mrozona kawę robią w McDonald ❄

      Usuń
  23. Ale tu smakowicie! Kocham truskawki i ostatnio pochłaniam je w ogromnych ilościach, a codzienny koktajl to podstawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nie po drodze na targ 😪

      Usuń
  24. O tak! Czerwiec to dla mnie rocznica ślubu oraz truskawki i truskawki oraz... Tak! Truskawki. Uwielbiam takie zwykłe danie, makaron z truskawkami i śmietaną. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jak świeże, ogrzane słońcem. Niektorych owoców nie lubię z lodówki. Nie lubie też zimnego pomidora 😊

      Usuń
  25. Ależ ten koktajl wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Owoce i warzywa są teraz coraz tańsze, lepiej dostępne i bardziej smaczne, więc u mnie też z pewnością będą jednym z ważnych umilaczy miesiąca :)
    A tak poza tym wykorzystuję pogodę i bardzo dużo jeżdżę na rowerze, co daje mi mnóstwo radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chodzę posiedziec pod brzozą co wieczora 😄

      Usuń
  27. Kocham czerwiec, lipiec i sierpień. Chyba dlatego, że w naszej Polsce to jedyne miesiące kiedy mamy pewność, że będzie ciepło. Przez to bardziej je docieniam. Ale z tego co widzę to i malkontenci sie zdarzają. Zimą im za zimno. Latem za gorąco. :D Nie dogodzisz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to mi zimą za zimno a latem za gorąco _ przyznam się ten jeden raz, bo na codzień bardzo staram się nie jeczec. Tak nawet dla siebie samej 😊

      Usuń
  28. lemoniadę mogłabym pić całym dniami :) zdecydowanie :)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio robię taką na miodzie i ze szczyptą kardamonu 😊

      Usuń
  29. O tak :) Nie ma jak smakować lemoniadę i truskawki :D

    OdpowiedzUsuń
  30. lemoniada to cos swietnego na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast gotowców z plastikowych butelek 😊

      Usuń
  31. Dziękuję za pozostawiony komentarz. ;) Ładnie tutaj, no i czerwiec - mój ulubiony miesiąc. ;) Akurat za truskawkami nie przepadam, arbuza też nie jadam, ale taka lemoniada z cytrynką, ogórkiem i miętą jest pycha i orzeźwia podczas upałów. Aż nabrałam ochoty ;D. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Szczęście jest przeznaczeniem wszystkich" - ładne i do zastanowienia. ;)

      Usuń
    2. Też nie jestem za bardzo owocowa. Truskawki, czereśnie, maliny - na to jeszcze mam apetyt. Pozostałe owoce jem z wyrachowania raczej 😊

      Usuń
  32. Uwielbiam świeże zioła, ale sama ich nie sadzę. Natomiast truskawki kupuje przy każdej okazji. Robię z nich desery - lody + truskawki + sos do lodów. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, teraz możemy kupić zioła w doniczkach, ale mnie coagnie do ogrodnictwa. Na razie w miniwersji 😊

      Usuń
  33. Niestety sama ziół nie sadzę. Lemoniada tak prosta do przygotowania i nie trzeba kupować niezdrowych, sklepowych napojów. Kocham koktajle, owoce w połączeniu z warzywami najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze sklepowych napojów już kilka lat temu zrezygnowałam. Tak się od nich odzwyczailam, że teraz pół szklanki coli wywoluje w moim żołądku nieprzyjemne doznania 😊

      Usuń
  34. Niesamowity blog, w tej chwili mojego życia bardzo mi potrzebny, pokazuje, jak żyć bez spiny i pomimo wszelkich trudności, czy wyimaginowanych czy też rzeczywistych.Pełny pogody ducha:)Podoba mi się też fakt, że nie goni za nowoczesnymi trendami, modami psychologicznymi (jak np. w artykule o Wu wei, gdzie dołączyłaś pewne wątpliwości, oparte na racjonalności poglądów- podoba mi się takie podejście typu- fajna rzecz i owszem, ale...wszystko ma swoje dobre i złe strony, prawda ), poparty własnymi doświadczeniami, przykładami. Dzięki wielkie:)I tak trzymaj:) czekam na ciąg dalszy i proszę wręcz o więcej :) pozdrawiam:) Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi miło czytać taką opinię. Czasami mam watpliwosci czy nie wygladam przed światem na dziwaka, ale w koncu macham ręką i idę dalej 😄 Dzięki!!!

      Usuń
  35. Ja swój balkon powoli zamieniam w dżunglę nad którą nie panuję :) Pelargonie, truskawki, pomidorki, zioła... Ojejku co to będzie. To taka moja mała radość na czerwiec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kolei ja ostatnio zaszczepiłam sie myślą o brzozie w donicy na moim balkonie, po powrocie z urlopu musi być brzoza :-) Ale takie "żywe" balkony nastrajają optymistycznie, prawda?

      Usuń
  36. O tak! sezon truskawkowy trwa :D pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj wreszcie udało mi się kupić słodkie! Pozdrawiam :-)

      Usuń
  37. O dziwo wszystkie trzy punkty zaliczone. Lemoniada - tak z cytryną, za chwilę również będzie z miętą oraz imbirem (super pomaga na moje migreny i nawadnia organizm a to mi jest teraz bardzo potrzebne), koktajle z truskawek później będą z borówek, jeżyn i porzeczek z ogródka, a zioła już dawno posadzone - tylko u mnie nie trzymają się w doniczkach niestety i nie wiem dlaczego. W tym przypadku zostaje tylko ogródek. Mam dwa rodzaje mięty, melisę, tymianek, rozmaryn, oregano i bazylię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na migrenę pomogło chili zmieszane z wodą. Naprawdę działa!

      Usuń
  38. U mnie też królują truskawkowe koktajle. Korzystam z sezonu ile mogę. A na ochłodzenie woda z limonką, miętą, kiwi i ogórkiem. Bardzo orzeźwiające połączenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, świetne połączenie, czuję to czytając. Wypróbuję :-)

      Usuń
  39. Uwielbiam takie napoje, muszę się zaopatrzyć w miętę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie sobie uświadomiłam, że nie pomyślałam o mięcie na balkon i muszę kupować w sklepie :-/

      Usuń
  40. Odpowiedzi
    1. Ja ciągle wyrabiam sobie nawyk ich przygotowywania, a to fajna sprawa, koktajl idealnie wystarcza na podwieczorek :-)

      Usuń