piątek, 11 marca 2016

Oswajanie naturalnego jogurtu



Jogurty są zdrowe, a przynajmniej te o składzie zbliżonym do ideału, zaś prawdziwy jogurt składa się po prostu z mleka i bakterii. W tym miejscu warto przypomnieć  o dobrym nawyku czytania składów ulubionych produktów, bo te mogą okazać się mieszaniną konserwantów, barwników, tłuszczu roślinnego i stabilizatorów typu: skrobia modyfikowana kukurydziana, żelatyna spożywcza, karagen. Jogurty o tak bogatym składzie to często niebo w gębie, ale daleko im do natury. Z kolei te naturalne wg mnie smakują tak sobie, a już na pewno nie sięgam po nie z przyjemnością – co najwyżej z poczucia obowiązku, by jadać dobrze.

I właśnie na takie cudo się skusiłam.
Opakowania krzyczały do mnie tymi truskawkami
i malinami. I napisem JOGURT NATURALNY...
Chociaż wbrew przekonaniom zdarza mi się skusić na jakąś smakowicie wyglądającą nowość, to rad nie rad, z jogurtów uznaję tylko te naturalne. W końcu jeśli będę miała ochotę, mogę sama dorzucić do swojego jogurtu naturalnego to, na co będę miała ochotę i niekoniecznie będą to cztery łyżki dżemu i trzy cukru. A oto co najchętniej dorzucam, by ten smakował tak jak lubię:

Jogurty jako baza sosu do sałatek - taki sos jest o wiele lżejszy od sosu na bazie majonezu, a równie smaczny. Możemy przyrządzić np. sos ziołowy, albo sos czosnkowy.

Sos ziołowy: opakowanie jogurtu naturalnego (ok. 200 g) wlej do miseczki, dodaj szczyptę soli, odrobinę świeżo zmielonego pieprzu, szczyptę ziół prowansalskich, szczyptę oregano i szczyptę imbiru. Możemy też postawić na zestaw świeżych ziół ogrodowych (wtedy bez imbiru) i też będzie pysznie. Sos odstawić do lodówki na mniej więcej jedną godzinę.


Sos czosnkowy:  opakowanie  jogurtu naturalnego (tu powinien być bardziej gęsty i kremowy, a więc pewnie z dodatkiem mleka w proszku), sól, świeżo zmielony pieprz, szczypta czegoś słodkiego do smaku (miód, stewia), 3 ząbki czosnku, 1/2 łyżeczki musztardy sarepskiej. Sos najlepiej przygotować co najmniej godzinę przed podaniem, żeby nabrał wyrazistości i smaku.

Jogurty jako polewa do naleśników na słodko - wymieszać z miodem i z prawdziwą wanilią lub po prostu z domową konfiturą.

Jogurt jako koktajl - jogurt naturalny zmiksować  z owocami (świeżymi lub mrożonymi), ewentualnie możemy dodać odrobinę soku z cytryny lub miód.

Jogurt z dodatkiem owoców lub (i) płatków - ta wersja stwarza nam wiele możliwości, do jogurtu po prostu dodajemy to, co podpowiada nam bogata wyobraźnia, na przykład: uprażone płatki owsiane, płynny miód, posiekane orzechy, pokrojone owoce, ziarna granatu, otręby, sok z limonki.

Wreszcie, na bazie jogurtu naturalnego możemy letnią porą przyrządzić pyszny chłodnik:

Chłodnik litewski krok po kroku


  • czas: ok. 1 godzina
  • liczba porcji: 2–3

Składniki:

  • ok. 800 g jogurtu naturalnego
  • 1 pęczek botwinki
  • 1 duży ogórek lub 2–3 gruntowe
  • 1 pęczek rzodkiewek
  • szczypior
  • kilka plasterków pieczeni lub szynki
  • jajka ugotowane na twardo
  • sól
  • pieprz lub pieprz biały
  • 1 łyżka octu jabłkowego lub soku z cytryny
  • koperek

Krok 1: Buraczki z botwinki odcinam i obieram, a następnie kroję drobno i buraczki, i łodygi z listkami. Zalewam wodą i gotuję ok. 15 minut, aż botwinka zmięknie. Odstawiam, aż wystygnie.

Krok 2: Do botwinki dodaję sok z cytryny lub ocet. Kroję warzywa: ogórka, rzodkiewkę, szczypior, wszystko drobno.

Krok 3: Wrzucam do miski warzywa, zalewam jogurtem, dodaję buraczki, doprawiam solą i pieprzem, mieszam. Odstawiam, by się schłodził.

Krok 4: Podaję z plasterkami pieczeni i pokrojonym na ćwiartki jajkiem. Smacznego.

Przepis na chłodnik i zdjęcie pochodzi ze strony http://kotlet.tv/chlodnik-litewski/

A w środku m.in. - cukier oczywiście, oligofruktoza, skrobia modyfikowana, karagen,
aromat,cytrynian sodu i kwas cytrynowy. Mowa o Danon Activia.

Ufff… wymieniłam wszystko? W razie czego, dorzućcie swoje propozycje i przemyślenia w komentarzach. Zaznaczam, że nie wspominałam tu o takich zastosowaniach jogurtu, które wymagałyby jego podgrzewania!


77 komentarzy:

  1. Spadłaś mi z nieba tym wpisem :) niedawno odkryliśmy sklep firmowy zakładów mleczarskich niedaleko nas. Wczoraj zrobiliśmy tam drugie zakupy. Przytaszczyłam całe litrowe wiaderko jogurtu bez konserwantów i innych domieszek.(palce lizać) Ostatni zużyliśmy robiąc koktajle z zamrożonych truskawek. Truskawki się juz skończyły i właśnie zastanawiałam się jak spożytkować kolejne wiaderko. Dziękuuuujęęęe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to masz farta, ja nie mam niczego takiego pod ręką, a trudno wszystko w domu robić od podstaw (bo przecież teoretycznie jogurt można robić) i jeszcze wychodzić na 8 godzin do pracy. Dlatego szukam po sklepach odpowiednich produktów, ale kiedy przeprowadzę sie na wieś to będzie lepiej, bo tam sąsiedzi hodują krowy :-)

      Usuń
  2. jogurciki na które się skusiłaś zbyt naturalne nie są, ja też je kupiłam i dałam się nabrać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten napis na opakowaniu ;-) Przyznaję, że w sklepie nawet nie przeczytałam składu.

      Usuń
    2. tak ten napis - wprowadzanie konsumenta w błąd, z całą pewnością nie kupię ponownie

      Usuń
  3. Spożywam jogurty, ale najczęściej te naturalne. Dorzucam do nich np. pestki słonecznika, suszoną żurawinę. Smakują lepiej. Tych owocowych, słodzonych, zdecydowanie staram się wystrzegać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie te naturalne dosładzam sobie sama stewią albo miodem :-)

      Usuń
  4. przypomniała mi się praca w mleczarni - jogurt się tam szczepiło, czyli zaszczepiało bakteriami.
    A z czytaniem etykietek mam tak - najlepiej jeść to, co nie ma etykietek. Taka mądrala ze mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzień bez jogurtu to dzień stracony, uzależniłam się od każdej jego postaci, niektóre traktuję jak deser. Pyszniutko u Ciebie, aż ślinka leci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aczkolwiek, gdybym nie dosmaczyło go sobie jakoś, to wcale by mnie nie nęcił. Kwaśne nie mój smak :-)

      Usuń
  6. A ja wole naturalne, zwłaszcza w typie greckim, jestem ta szczęściara ze owocowe w ogóle mi nie odpowiadaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja zupełnie odwrotnie - owoce najchętniej dodaję :-) Ale też z ciekawszych dodaję płatki jaglane i mąkę kokosową.

      Usuń
  7. Sos czosnkowy uwielbiam! Dzisiaj będę robiła sos majonezowo-jogurtowy. Niezbyt zdrowy ale do sałatki idealny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :-) Nie jestem jakimś ortodoksem żywieniowym i też jadam nie tylko same super-zdrowe produkty. Np. zamiast kręcić majonez domowy, co przecież wcale nie jest trudne ani bardzo czasochłonne, ja zawsze mam w lodówce słoik gotowca ze sklepu.

      Usuń
  8. jogurt zaczęłam jeść jako dorosły człowiek. bo lekarz mi zalecił.
    były to jogurty owocowe. i choć świetnie spełniły powierzone im zadanie, dziś sięgam po nie raz na 100.
    w lodówce tylko naturalny. i coraz rzadziej. bo - niestety - nie trafiam na taki bez mleka w proszku.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Bakomy i z Piątnicy nie mają podobno w składzie. Przygotowując się do artykułu przeczytałam tutaj (porównanie jogurtów): http://www.konsumentalista.pl/jogurty-naturalne/

      Usuń
  9. Nie przepadam za takimi owocowymi wsadami, ale wyjątkiem jest dla mnie serek wiejski z jagodami, malinami i żurawiną czy truskawkami od Piątnicy. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serek co prawda rózni się od jogurtu, ale też lubię te wiejskie - z miodem jeszcze mi smakuje :-)

      Usuń
  10. ja gotuję ryż w mleku i cukrze - dodaję później jogurt i ulubione owoce - mega syte śniadanie :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, na pewno :-) Też by mi smakowało, chociaż zamiast cukru u mnie na pewno stewia, już od 2,5 roku.

      Usuń
  11. Jogurty są ważne szczególnie jak ktoś jak ja je słodycze, zainspirowałaś mnie swoimi wspaniałymi pomysłami na sprawienie że jogurt będzie coraz lepiej smakował
    Prowadzisz wspaniałego Bloga i dziękuję, ze podzieliłaś się ciekawymi informacjami
    pozdrawiam
    dobrycoach.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Kwaśny jogurt zupełnie mi nie smakuje, ale te bakterie - czytałam, że są w diecie jednak potrzebne... Dlatego przemycam je w ten sposób. Czasami myślę o naszej intuicji - dlaczego nie chce mi się jogurtu, skoro jest dla mnie dobry, tylko muszę go odpowiednio doprawić przed zjedzeniem...?

      Usuń
  12. Ja jogurty jadam raczej solo. Nie bardzo często się za nie biorę, jednak tak raz w tygodniu to na pewno jakiś jem. Super propozycja z tą bazą do sosów - osobiście też bardzo często robię sosy na bazie jogurtu i uważam, że to super-lekka opcja. Dziękuję za przepis na chłodnik litewski. Tyle o nim słyszałam, a nigdy nie gościł na moim stole. Teraz się już za niego wezmę na pewno :)
    Ja na jogurcie robię też mini omleciki na słodko :)
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ten sposób można jadać je częściej :-) Jogurt z dodatkami to zwykle moje drugie śniadanie zabierane do pracy. Takie małe co nieco przed obiadem.

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Super dipy z tego wychodzą. Kiedyś miałam manie jedzenia tych dipów z chrupkami kukurydzianymi - wiesz, takimi najprostszymi, jakie się dla dzieci kupuje :-) Macza się te paluchy w dipie i niebo w gębie. Najprostsza przekąska :-)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Ja też, ale z chłodnikami zawsze czekam do upałów, tylko wtedy mi smakują :-)

      Usuń
  15. U nas jogurty wszędzie zastępują śmietanę. Niestety przy wysokim poziomie cholesterolu tak już trzeba, ale nie narzekam, bo jogurt naturalny jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też oczywiście! Na początku nie bardzo mi sie to podobało, ale widać do wszyskiego można się przyzwyczaić :-)

      Usuń
  16. Mam jogurtownicę, mam soki i owoce i to już wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zdecydowałam się na razie na jogurtownicę... W domu za wiele mlecznych produktów nie jadamy - zreszta jest nas dwoje - więc na razie kupujemy :-)

      Usuń
  17. Jadam wyłącznie naturalny jogurt, chociaż częściej piję maślankę. Również tylko tę naturalną. Nie lubię połączenia owców z jogurtem. Dla mnie za kwaśne, niezależnie od ewentualnej ilości cukru. A przecież nie będę się czymś takim faszerować. Jeśli już jeść coś niezdrowego, niechże to chociaż będzie smaczne:). Na przykład mleko zagęszczone słodzone - w tubce. Uwielbiam! Nie pozwalając sobie na coś takiego częściej, niż dwa razy do roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubie połączenie jogurt + owoce, ale dosładzam to stewią, inaczej też wydaje mi się to zbyt kwaśne, a za kwaśnym nie przepadam. A maślanka - szczerze - jestem uprzedzona, pewnie głupio, bo tak bywa z uprzedzeniami. Po prostu, kiedy bylam dzieckiem, to widziałam jak babcia robi masło i pozostaje z tego taka mętna ciecz, którą nazywała maślanką. No i się zraziłam, nawet nigdy maślanki nie probując :-)

      Usuń
  18. Lubie jogurt jako dodatek do ryby smazonej, dodaje do niego najczesciej szczypiorek albo zielony ogorek a jak mam taka duza, biala rzodkiew to tylko z jogurtem. Na slodko tez lubie z ryzem cynamonem, miodem i owoce takie jak z kompotu. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, naprawdę dobre pomysły, wypróbuję :-)

      Usuń
  19. Uwielbiam jogurty naturalne. Masz rację Gaju : musimy uwagę zwracać na ich składy bo często w skład takich jogurtów wchodzą różne atrakcje. Dziękuję za pomysły podania - Twój chłodnik wygląda bardzo apetycznie. Ja czasami mieszam jogurt naturalny z sałatą lodową, pomidorem i przyprawami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składy czytam już od dłuższego czasu i nie tylko jogurtów. Czasami troche wydłuża to zakupy :-)

      Usuń
  20. Uwielbiam jogurty, ale tylko naturalne. Uściski Gaju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z tym ciężko. Stąd ten post. Te niezdrowe mi smakują, ale skoro uważam się za świadomego konsumenta, to ich nie wybieram, a naturalne - kwasota. Dopiero po "obróbce" chętnie zjadam. Lubię te sosy na bazie jogurtów, a takie wzbogacone są moim drugim śniadaniem, bo szybko je wykonać. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  21. Jogurty naturalne to baza dla wielu WSPANIAŁOŚCI, co zresztą udowodniłaś w poście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie - słowo BAZA najtraafniej wg mnie określa jogurt naturalny :-)

      Usuń
  22. Ach, świetne przepisy! Chłodnik litewski uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też proste i szybkie - same atuty :-)

      Usuń
  23. Jogurt naturalny to jedyny produkt, który na stałe gości w mojej lodówce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej też, od kiedy wyparł śmietanę. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  24. Ja na początku nie lubiłam jogurtu naturalnego, na szczęście szybko się do niego przekonałam. U mnie jogurt naturalny króluje na pierwsze śniadanie. Dodaję do niego otręby, suszone owoce (zazwyczaj daktyle lub żurawinę, rodzynki)oraz pokrojonego banana. Jogurt naturalny bardzo dobrze smakuje też z otrębami, daktylami, orzechami włoskimi, bananem i odrobiną miodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dodaję banana do jogurtu. Kiedyś przeczytałam, że te dwa produkty idealnie do siebie pasują, nie tylko smakowo, ale też jeśli chodzi o przyswajanie składników pokarmowych przez nasz organizm. Akurat jak na złość nie mogę teraz tego artykułu znaleźć, ale były tam jeszcze jabłko + czarna czekolada i inne...

      Usuń
  25. My ostatnio ćwiczymy głównie koktajle jako alternatywę dla słodkich jogurtów właśnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcę się za koktajle wreszcie zabrać, bo te robię rzadziutko. Często właśnie z lenistwa - sprzętu nie chce mi się wyciągać a potem myć. To okropne, wiem :-(

      Usuń
  26. Uwielbiam.Jak naturalny to wcinam z bułką,a jak np.truskawkowy to z ryżem i kroję do tego banana. Pychota. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryż i banany - myślę, że udane dodatki. Banany też dodaję, ale o ryżu nie pomyślałam :-)

      Usuń
  27. Ja jestem z tych, co muszą być ciągle na diecie, to więc z jogurtami się trzymam blisko :-). Pyszny jest koktajl jogurt, banan i z 2 łyżki zaparzonych płatków owsianych. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, i płatków owsianych też nie dodawałam jeszcze do jogurtu, muszę wypróbować :-)

      Usuń
  28. Chłodnik wygląda apetycznie :) Nigdy sama nie robiłam, kiedyś w końcu muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie apetyt na chłodniki przychodzi dopiero podczas upałów, wcześniej zupełnie o nich nie myślę. Wyjątkowo pomyślałam na potrzeby tego posta :-)

      Usuń
  29. A ja używam jogurtów jako baza zagęszczająca do zup(na śmietanę jestem uczulona). Polecam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, kupuję do tego celu greckie. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  30. Nauczyłam się jeść jogurty naturalne razem z płatkami :) i teraz już się nei krzywię na ich widok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, więc też Ci nie smakowały takie prosto z opakowania? U mnie w pracy dziewczyny zajadają się ze smakiem właśnie takimi, a ja nie wiem, jak można :-)

      Usuń
  31. ja jogurtem naturalnym zastępuję śmietanę przy zupach/sosach/deserach/itp:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie lżejsze wtedy są potrawy. Wystarczy spróbować ze trzy razy i potem już nie będziemy chcieli wrócić do śmietany :-)

      Usuń
  32. Ja najbardziej lubię jeść grecki, zwykły,do tego żurawina i nieco miodu;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dobra propozycja, ale wolałabym malinki :-) Żurawina taka słodka...

      Usuń
  33. Doskonale wyczerpałaś temat z tym jogurtem, ja najbardziej lubię koktajl z truskawkami i bananem :) i oczywiście sos czosnkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smaczny ten koktajl - truskawki z bananem razem dobrze smakują :-)

      Usuń
  34. :) już jakiś czas temu wymieniłam śmietanę na jogurt. Ostatnio odkryłam na nowo tzatzyki :) PYCHA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki za przypomnienie! Przecież tak go lubię do pieczonych ziemniaków, i do grillowanych mięs, ale te u mnie to rzadkość, chociaż lubię :-(

      Usuń
    2. Bo jest jakoś zapomniany i niedoceniany :) Już niedługo sezon na ogórki więc robota żadna

      Usuń
  35. Ja też napisałam post dotyczący w szczególności jogurtu naturalnego. Z artykułów naukowych wynika, że jogurt działa bardzo prozdrowotnie i zapobiega naszym przeziębieniom - na dwóch płaszczyznach. I na tym mi najbardziej zależy jedząc codziennie jogurt. Już jakieś pięć lat mija odkąd skończyłam z jogurtami smakowymi. Substancje, które wymieniłaś wpływają na nasze zdrowie, a muszę, przyznać, że zjadając taką ilość jogurtu jak ja zjadam to z pewnością tych substancji dostarczyłabym wiele. Ja staram się zastępować słodycze jogurtem, dlatego większość jego jem na słodko. Mieszam teraz również z ostropestem plamistym, o którym chcę napisać osobny artykuł, bo jest to bardzo istotna roślina dla działania naszej wątroby. Ale oczywiście jest on ważnym elementem również zup, sosów oraz dipów. I warto podkreślić, że jest mniej kaloryczny niż śmietana, zwłaszcza, że możemy wybrać zawartość tłuszczu taką jaką chcemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz racje. A w dodatku, jeśli ktoś ma problemy z trawieniem mleka, to z jogurtem powinien dać sobie rady :-)

      Usuń
  36. Fajne pomysły na wykorzystanie jogurtu :) Ja akurat lubię smak jogurtu naturalnego i zajadam się nim bardzo często. Czasem dodaje jakieś owoce, ale nie jest to konieczność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie owoce to konieczność, zresztą czymkolwiek muszę ten kwaśny smak przełamać :-)

      Usuń
  37. Kiedyś wokół nie jadłam jogurtów
    Ale od jakichś 4 lat gdy zmieniliśmy sposób jedzenia na zdrowszy jogurt naturalny zjadłam codziennie. Przeważnie z otrębami owsianych z dodatkiem żurawiny,goi albo świeżych owoców :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie. Tzn. wcześniej jadłam te tzw. owocowe, później założyłam bloga i razem z nim zaczęłam się rozwijać, robić coraz wiecej dla siebie, próbować nowych rozwiązań i tak w końcu trafiłam na jogurty naturalne, do których postanowiłam się przekonać, mimo, że w stanie naturalnym nie za bardzo mi smakowały (zresztą dzisiaj też bez dodatków nie zjem!) :-)

      Usuń
  38. Ja uwielbiam jogurt naturalny. Dostarcza dużo białka, składników mineralnych, a po za tym wpływa korzystnie na naszą florę bakteryjną naszych jelit. Jogurty smakowe w sklepach są dość słodkie, gdyż często dodaje się syrop glukozo-fruktozowy, czy syrop glukozowy. Po za tym tam jest bardzo mało owoców (małe kawałeczki :D). Uważam, że nie musimy ich unikać, jednak zaleciłbym ograniczenie gotowych jogurtów owocowych w diecie, a częściej spożywać jogurty naturalne, gdzie do nich możemy dodać owoce np. jagody, maliny, truskawki, musli i wiele innych dodatków. Taki jogurt jest o lepszej jakości odżywczej niż kupne ze sklepu. Jedząc gotowe jogurty owocowe, szybko staniemy się głodni, bo glikemia spadnie szybko niż w przypadku jogurtów naturalnych. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń