niedziela, 29 listopada 2015

100 sposobów motywowania siebie

"Czegokolwiek zdołaliśmy się nauczyć, nauczyliśmy się dzięki działaniu, na przykład ludzie stali się budowniczymi dzięki budowaniu, posiedli umiejętność grania na harfie dzięki graniu na niej. Tym sposobem, pracując rzetelnie, staliśmy się rzetelnymi pracownikami... dokonując czynów śmiałych, staliśmy się odważni." - Arystoteles.

Podczas życia nasz umysł zajęty jest wieloma sprawami: trwamy w przywiązaniu do własnych myśli, przeżywamy urazę wywoływaną w nas przez innych ludzi, pragniemy dowieść, że słuszność jest po naszej stronie, osądzamy innych, czujemy się zawiedzeni, że nas odtrącono itd. Trwa to przez całe życie, a wyobrażam sobie, że traci wszelkie znaczenie w chwili śmierci.

O co zapytalibyśmy siebie w tej ostatniej chwili przytomności? Może o to, czy zaistniała w świecie jakaś zmiana dzięki nam... Zostanie po nas to, czego dokonaliśmy, a wiec najlepiej jest przeżyć życie w sposob czynny, dokonując w nim zmian. Ja tego dokonać? Jak zmotywować siebie samego do działania? Może nam w tym pomóc książka "100 sposobów motywowania siebie" Steva Chandlera. To kolejna inspirująca książka, która pobudzi naszą wyobraźnię i może nawet wyniknie z tego coś dobrego... Zerknijmy na spis treści, żeby sprawdzić jakie sposoby na zmotywowanie się proponuje nam Chandler:





Same tytuły rozdziałów niewiele nam powiedzą, jednak mogą stanowić motywację, by sięgnąć po książkę ;-) Tak samo, do każdego naszego działania musimy być odpowiednio zmotywowani inaczej nie ujedziemy z tym koksem za daleko! Do biegania, do odchudzania, do nauki języka obcego, do pisania. Jeśli motywacja ulatuje, praca staje w miejscu, żeby tak się nie stało musimy nauczyć się sztuki motywowania się - nasz cel przez cały czas powinien wydawać się równie atrakcyjny jak na początku. Możemy: przebywać w towarzystwie inspirujących ludzi, zaangażować się w działanie, stać się częścią grupy ludzi myślących w podobny sposób, albo po prostu wyobrażać sobie co wieczór przyszłe efekty swoich działań

MOTYWACJA JEST WAŻNA, NIE TRAĆMY JEJ Z OCZU.



70 komentarzy:

  1. O co ja zapytałabym siebie w tej ostatniej chwili? Czemu nie spełniłam swoich marzeń,przecież chciałam,starałam się ale nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo dlaczego przynajmniej nie starałam się zacząć czegoś w tym kierunku robić, żeby się przekonać, czy tego naprawdę chcę ...

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Taka fajna do przejrzenia, wśród rozdziałów można znaleźć coś dla siebie (jakąś perełkę) :-)

      Usuń
  3. Fakt, same tytuły niewiele wyjaśnią.
    Bo jak na przykład zrozumieć punkt 65 - złóż obietnicę księżycowi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kochana, dzisiaj też już nie pamiętam o co tam chodziło. Jednakże cel książki był taki, że po wykonaniu proponowanych ćwiczeń w umyśle czytającego miała przeskoczyć zapadka i jego umysł mógł przez to nagle eksplodować nowymi pomysłami i zapałem do działania :-)

      Usuń
  4. Mi się spodobał 'leniwy dynamit'. Chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jako książkę pomagającą uruchomić dodatkowe pokłady wyobraźni :-)

      Usuń
  5. Przyznam , że książki przez Ciebie odkryte są kompletnie mi nie znane. Po tę chętnie bym sięgnęła, tytuły rozdziałów bardzo intrygujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poradniki to taka moja słabość, zawsze można coś budującego wygrzebać w ich treści :-) Oczywiście czytam też inne książki, ale zwykle nie zamieszczam recenzji tutaj, bo tak za bardzo nie przepadam za recenzowaniem powieści, chyba, że ta zawiera ciekawe przesłanie, które mogę rozwinąć.

      Usuń
  6. ja motywuje się codziennie, są takie momenty, że jak myślę jak udało mi się zmienić to jestem z siebie dumna, małe kroczki,a zmiana duża

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja też jestem za małymi kroczkami. To najlepsza metoda na ruszenie z jakimś przytłaczającym planem. Wtedy mówię sobie: "Ciesz się kobieto z tego, co już zrobiłaś. Zobacz jaki postęp". :-)

      Usuń
  7. Motywacja jest ważnym krokiem do celu, ważna jest też wizualizacja tego co chcemy osiągnąć . Taki trening motywacyjny gdzie według treści jest między innymi zerwanie z przeszłością , pozbycie się lęków, zajrzenie w głąb siebie , umiejętność słuchania innych, radość i poznawanie świata - to dla mnie. Ciekawa pozycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie zawadzi przejrzeć taką książkę, liczy się ten błysk w oku, który może się pojawić w trakcie czytania. Też bardzo sobie cenie wizualizację :-)

      Usuń
  8. Bardzo ciekawa jest ta książka, widzę ją u siebie
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  9. Moją motywacją w wielu przedsięwzięciach jest Intencja- rosę coś w intencji np. wyzdrowienia swojego dziecka. a ponieważ bardzo zależy mi na jego wyzdrowieniu to robię wszystko, by trzymać się wyznaczonego celu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo dobry - myślę - sposób :-)

      Usuń
  10. Zdecydowanie tytuły rozdziałów dają wiele do myślenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się odgadnąć, co za nimi się kryje :-)

      Usuń
  11. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Przyznam, że niektóre sposoby mają bardzo ciekawe tytuły, chyba z ciekawości poszukam jej w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niektóre tytuły są ciekawe. Jestem zaintrygowana jak zostały rozwinięte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tytuły rzeczywiście zaciekawiają, stanowią dobrą przynętę :-)

      Usuń
  13. Książka zapowiada się bardzo ciekawie, chętnie bym sięgnęła i poczytała. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wpadnie Ci w łapki :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Najbardziej motywująca jest ciekawość świata i ludzi, jeśli jej nie ma, to żadne poradniki nie pomogą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Przecież to przez ciekawość świata szukamy inspiracji wszędzie - w ksiażkach, na blogach, dookoła. A rola tej książki? Kiedy już po nią sięgniemy i poczytamy - można nawet na wyrywki, nic nie stracimy - to okazuje się, że nasz móżg zaczyna pracować inaczej ;-) Tak jakoś bardziej... kreatywnie :-)

      Usuń
  15. W spisie treści najbardziej przekonuje mnie 1, 18 i 97 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka już wróciła do biblioteki, a ponieważ czytałam ją na wakacjach, to niestety - szczegóły pouciekały :-( Wiesz, to nie jest historia łatwa do zapamiętania, tylko 100 różnych propozycji, ale jedynkę pamietam dokładnie :-)

      Usuń
  16. Fajna ta książka. I być może ją przeczytam. Chociaż po przeczytaniu wielu podobnych książek doszłam do wniosku, że muszę robić to wszystko po swojemu, bo jestem indywidualną jednostką i jedyną w swoim rodzaju. Tak samo zresztą jak każdy inny człowiek. Dzięki za informację.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie rozwalił tytuł 1. rozdziału. Już sama ta jedna myśl może być najlepszą motywacją do działania i wszystkiego..
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sie składa, że właśnie rozdział pierwszy pamiętam do dzisiaj wyraźnie :-) I to naprawdę bardzo motywujące ćwiczenie.

      Usuń
  18. Telewizor mogę rozbić:-)))))
    A tak naprawdę, to staram się spacerować z miłością i ze śmiercią od lat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żbyś wiedziała, że z telewizora to taki bełkot płynie, aż nerwy biorą ;-) Niestety, małżonek pasjonuje się polityką...

      Usuń
  19. Hm ... nie wiem o co zapytałabym w ostatniej chwili, może o to czy dobrze i w pełni wykorzystałam moje "pięć" minut istnienia na tej planecie ? Nie wiem - myślę, że udało mi się już i wciąż udaje pozostawiać po sobie i dzielić się z innymi tym co, mogę im dać. Oczywiście człowiek nie spoczywa na laurach ale tak i już mamy - że człowiek wciąż czuje niedosyt - wciąż wydaje mu się, że jeszcze za mało zrobił, posiadł - może to i dobrze - bo to dążenie motywuje do dalszej pracy i szukania drogi do takiego spełnienia gdzie się ten dosyt poczuje a może nie poczuje i wiecznie będzie się odkrywać, zaskakiwać, szukać ? Nie wiem, wiem jednak, że warto jest czytać i rozmawiać (dobrze jest jeśli mamy wokół siebie osoby w realnym z którymi możemy rozmawiać na ten temat) aby się rozwijać a książka brzmi ciekawie - intrygujące są tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, ze też należysz do grona osób, które pragnąć czegoś więcej niż intereakcje w rodzinie. I rzeczywiście, znakomicie Ci to wychodzi :-)

      Usuń
  20. Przydałaby mi się, momentami nie mam motywacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorowi ksiażki chodzi właśnie o to, żeby tę motywację utrzymywać ciągle na wysokim poziomie. Temu mają służyć ćwiczenia w niej zamieszczone :-)

      Usuń
  21. Fajne są takie książeczki, czasem warto się dodatkowo zmotywować. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam (zresztą tak wynika z wcześniejszych opinii), że wiele osób nie lubi poradników, a ja wprost przeciwnie :-) Fakt, coraz trudniej jest mi znaleźć poradnik na oryginalny temat, bo już tyle tego przewinęło się przez moje ręce...

      Usuń
  22. To książka zdecydowanie dla mnie! Ostatnio brakuje mi motywacji i chyba przede wszystkim cierpliwości. Sprawdzę czy jest ebook i na pewno po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten cytat z Arystotelesa zamieszczony był w przedmowie do książki. Mamy coś robić, żeby coś po sobie zostawić. Jakąś zmianę w świecie. Tak sobie myślę, że znakomita większość ludzi zostawia po sobie zmianę w postaci potomstwa, a część zostawia napisane ksiażki, które zmieniają umysły, muzykę, budowle itp.

      Usuń
  23. Wspaniałe słowa Arystotelesa, które dały mi dużo do myślenia o tym, że to działanie przybliża nas to realizacji różnych założeń i do tworzenia naszego świata.
    Te wybory, o których piszesz, a które możemy (i powinniśmy) podejmowac każdego dnia są ogromnie ważne. Oczyszczenie swojego serca z żalu, przebaczanie, śmiech, przebywanie wśród ludzi, którzy mają podobne priorytety i przede wszystkim działanie. Każdy krok może nas przybliżyć do upragnionego celu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to też nazywa się bycie odpowiedzialnym za swoje życie, a nie zwalanie całej winy zawsze na coś czy na kogoś :-)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Właśnie fajna - tak w skrócie można tę książkę określić :-)

      Usuń
  25. Nie potrzebuję dodatkowej motywacji, jednak znam osoby, którym chetnie polecę tę pozycję :) Zapraszam Cię na konkurs! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję, już pędzę sprawdzić :-)

      Usuń
  26. Idealna propozycja dla mnie, bo mam problem z motywowaniem się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motywacji nigdy za wiele, ona działa naprawdę ożywczo :-)

      Usuń
  27. Idealna książka chyba dla wszystkich, w końcu każdy z nas choć raz w życiu przeżył kryzys i potrzebował motywacji do działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I za to właśnie lubię poradniki, zawsze znajdzie się wśród nich jakaś "perełka", coś co zainspiruje :-)

      Usuń
  28. Przydałaby się taka książka na zimę, kiedy po pracy mam ochotę jedynie na herbatę, kocyk i laptop ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam po pracy :-/ Nawet po powrocie do domu często ratuję sie guaraną, żeby nie przespać reszty wieczora.

      Usuń
  29. Fajna książka na jesienną chandrę. Pod koc i do herbatki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, te kocyki i herbatki często nam teraz chodzą po głowach ;-)

      Usuń
  30. jakbym rozbiła telewizor... to Luby chyba zadzwoniły po karetkę żeby mnie w pasach z domu wyprowadzili :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, mój też mógłby tego nie wytrzymać. Zauważyłam, że telewizor u nas zawsze musi być włączony, kiedy M. jest w domu :-) Od świtu do zmroku z przerwą na sen. Dobrze, ze w sypialni nie pozwolilam postawić telewizora, bo rzęziłby 24 na dobę. Ostatnio nocowaliśmy w hotelu, budzę się, a telewizor gada. Pytam M. dlaczego nie wyłączył, a ten odpowiada mi, że w hotelach nigdy nie wyłącza :-)

      Usuń
  31. Motywacja jest bardzo ważna :) Poradników jeszcze żadnych nie czytalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że mnóstwo osób nie przepada za tego rodzaju lekturą :-)

      Usuń
  32. Dziś właśnie myślałam sobie o motywacji.. i doszłam do wniosku, że najlepszą motywację daje miłość - zwłaszcza jej początki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też, chociaż nie na etapie zakochania raczej - ja w takim stanie wcale nie mogłam zmobilizować się do jakiegokolwiek działania (oprócz marzeń) ;-)

      Usuń
  33. Każdy sposób na to, żeby znaleźć motywację i ją utrzymać jest bardzo cenny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byle jej nie stracić, tak więc lepiej, żeby szukanie inspiracji weszło w nawyk :-)

      Usuń