poniedziałek, 8 czerwca 2015

Oleje a uroda (i młodość)

Olej musztardowy z ostatnich zakupów
Interesuje mnie zachowanie dobrego zdrowia i dobrego wyglądu jak najdłużej, dlatego chętnie przyglądam się receptom na piękną skórę, włosy i paznokcie, bo wiem, że wygląd tych elementów naszego ciała świadczy o stanie całego organizmu. Da się zauważyć, że niebagatelną rolę mają tu do spełnienia oleje. Tak na dobrą sprawę, wszystkie zabiegi kosmetyczne można załatwić z ich udziałem.

1. Zacznijmy od... picia oliwy z oliwek, która jest podstawą diety śródziemnomorskiej. Oliwa zawiera jednonienasycone kwasy tłuszczowe oraz polifenole, które m.in. przeciwdziałają starzeniu się komórek. Wg jednej szkoły najlepiej wypijać 2 - 3 łyżki oliwy przed snem, co przeciwdziała występowaniu zaparć i spowalnia procesy starzenia organizmu, inni zalecają picie oliwy na czczo, gdyż właśnie wtedy najlepiej oczyszcza organizm z toksyn. Niektórzy zaś piją oliwę przed imprezką zakrapianą alkoholem, żeby się łatwo nie upić i oszczędzić sobie kaca. We Włoszech oliwę z oliwek używa się zamiast masła do nasączania pieczywa i ja właśnie ten sposób sobie upodobałam: w pracy mam butelkę oliwy i przyprawy, z domu przynoszę ulubione pieczywo i mam proste i pożywne drugie śniadanie. Myślę, że to doskonale nawilżenie organizmu od wewnątrz, a ponadto po zjedzeniu takiego śniadanka pozostaję najedzona co najmniej na cztery godziny.

2. Ssanie oleju lub płukanie ust olejem (różne nazwy dla tej samej czynności), ma na celu oczyszczenie organizmu z toksyn. W jamie ustnej znajduje się wiele bakterii i grzybów, które bywają pierwotnym źródłem zakażenia narządów wewnętrznych. Ssanie oleju zapobiega takim chorobom i pomaga w ich leczeniu.
Wziąć do ust jedna łyżkę oleju, ssać olej (płukać nim usta) przez ok. 15 - 20 min. aż przybierze on konsystencję rzadkiego, białego mleczka. Nie połykać. Po zakończeniu wypluć. Można płukać usta olejem słonecznikowym, sezamowym czy kokosowym.
W ciągu 2 - 3 tygodni mijają ostre stany chorobowe, chroniczne stany chorobowe mijają w ciągu ok. roku. W pierwszym tygodniu mogą wystąpić większe niedomagania, jest to tzw. kryzys ozdrowieńczy - oznaka, że metoda działa. Jego intensywność wiąże się z ilością toksyn w organizmie, np. pojawienie się biegunki około czwartego dnia kuracji świadczy o oczyszczaniu śluzówki przewodu pokarmowego.
Tej metody nie stosowałam, chociaż chciałabym spróbować, jednak nie wiem skąd rano wytrzasnąć dodatkowy kwadrans. Chociaż mówi się o nas, kobietach, że z łatwością wykonujemy kilka czynności na raz, więc może i ja sobie poradzę w porannych czynnościach z olejem w ustach...

3. Olejowanie dłoni i paznokci świetnie działa na przesuszoną skórę dłoni, suche skórki oraz na miękkie i rozdwajające się paznokcie. Można takie olejowanie wykonywać w wersji na ciepło - moczenie dłoni przez 5 - 10 minut w podgrzanym oleju (możemy podgrzewać np. olej kokosowy, arganowy, ze słodkich migdałów, oliwę z oliwek, rycynowy). Możemy też olejować dłonie i paznokcie na zimno. Po zakończeniu zabiegu warto założyć na dłonie bawełniane rękawiczki.

Taką suchą skórę tylko olejowanie moze uratować
4. Stosowanie olejku rycynowego na brwi i rzęsy - nakładamy olej za pomocą np. zużytej szczoteczki do malowania rzęs. Olejek rycynowy działa równie świetnie na włosy i skórę głowy, jednak w tym przypadku używamy go w mieszance z innym olejem.

5. OCM czyli Oil Cleansing Method - oczyszczanie twarzy olejami. Klin klinem czyli usuwanie tłuszczu za pomocą tłuszczu. W skład mieszanki do OCM wchodzi 1/10 oleju rycynowego oraz 9/10 innego oleju (z pestek winogron - do skóry suchej, jojoba - do tłustej, ze słodkich migdałów - do normalnej). Mieszanką olejów pokrywamy twarz, można przy okazji zrobić sobie masaż, następnie przyciskamy delikatnie do twarzy ciepły i mokry ręcznik na 2 - 3 min. Papierowym ręcznikiem wycieramy nadmiar oleju. 

6. Olejowanie włosów - ja zwykle olejuję włosy po ich lekkim zwilżeniu, a po nałożeniu oleju, przez 2 -3 minuty puszczam na nie ciepły strumień powietrza z suszarki do włosów. Przy okazji nakładania oleju na włosy, wmasowuję go też w skalp, co likwiduje podrażnienia i łupież. Ważna uwaga - żeby dobrze dobrać olej do włosów, musimy określić ich porowatość. Podpowiedź jaki najlepiej olej pasuje do naszych włosów możemy znaleźć np. TUTAJ.

Oczywiście mamy też olejowanie twarzy i ciała, olej jest również nieodłącznym elementem masażu oraz jest mile widziany w składzie peelingu. Ogólnie rzecz ujmując, da się zauważyć, że dobre oleje podbijają nasze łazienki i kuchnie, a my uczymy się o nich coraz więcej. Minęły czasy, kiedy w naszych domach gościły jedynie ratyfikowane oleje rzepakowe czy słonecznikowe. Dzisiaj znamy i stosujemy różne ich rodzaje i zwracamy uwagę, by były to produkty pełnowartościowe - tłoczone na zimno.

Czy i Wy pokochaliście oleje? A może znacie jeszcze jakieś ciekawe ich zastosowanie?


65 komentarzy:

  1. moja fascynacja olejami trwa.
    używam ich do pielęgnacji twarzy i ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie przemawia idea - nie kładź na skórę niczego, czego byś nie zjadł, ACZKOLWIEK, nie urzeczywistniam jej na100% na razie, nie umiem wprowadzać zmian tak rach-ciach :-)

      Usuń
  2. Fajnie poczytać o różnych sposobach, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że na wypróbowanie wszystkiego doba za krótka...

      Usuń
  3. Ja już od dawna hołduję wszelakim pomysłom związanym z olejami i pielęgnacją ciała oraz dbaniem o zdrowie. Oleje mają niesamowitą moc, która wydawała mi się średnia, dopóki sama nie spróbowałam ich używać. Zakochałam się i wszystkim polecam. OCM, olejowanie włosów, olejki do pielęgnacji ciała, olej kokosowy po łyżeczce z rana. Samo dobro i korzyści :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kokosowy nierafinowany i pachniał świeżym kokosem :-) Miał być do skóry, ale w końcu go zjadłam :-)

      Usuń
  4. Nie wiedziałam, że można go wykorzystać na tyle sposobów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz olej wplata się w każdy temat, chyba nastała na niego moda, ale ta akurat może nie przemijać :-)

      Usuń
  5. Ja raz na tydzień stosuje olej na włosy. Dzięki temu nie są takie suche. :) Ale na dłonie muszę wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ostatni wynalazek na włosy to olej musztardowy. Moje cienkie, puszące się włosy dobrze na niego reagują, bo po kokosie to wyglądały fatalnie :-/ ten nie wszystkim służy...

      Usuń
    2. Olej musztardowy...? No to ciekawe.... a gdzie kupiłaś? Może bym się skusiła wreszcie na olejowanie włosów ( też mam cienkie i puszące się...) do tej pory troszkę się obawiałam bo jednocześnie moje włosy dość szybko się przetłuszczają ale podobno olejowanie nie przetłuszcza.... Czy to prawda? Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Ja swój musztardowy kupiłam na allegro, do cienkich i puszących się pasuje, ale ten zapach... po prostu musztarda :-) Olejowanie nie przetłuszcza, na wszelki wypadek zmywając olej nakładam szampon dwa razy, a bez olejowania tylko raz. Pozdrawiam!

      Usuń
    4. Chyba się zdecyduję :) a powiedz mi Gaju to się tym olejem tylko włosy smaruje czy wcierasz też w skórę głowy...? A po drugie długo to trzymasz na włosach...? będę wdzięczna za info z pietwszej ręki :)

      Usuń
    5. Też wcieram w głowę, bo dobrze robi na porost włosów podobno ;-) Nic się nie dzieje ze skórą - nie piecze, nie czerwieni się. Mam nadzieję, ze też Ci posłuży. Moje włosy na kokosa zareagowały koszmarnie, na lniany już lepiej, oliwę tak sobie, a ten najlepiej im pasuje. Są cienkie i łatwo się puszą i podkręcają. Po musztardzie wyglądaja na wygładzone, łuski pzamykane - włosy śliskie.

      Usuń
  6. Lubię olej kokosowy i olej migdałowy, którym olejuje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wyżej wspomniałam, kokos u mnie ma szlaban, a z migdałów jeszcze nie próbowałam. Jest tak niezliczona ilość olei, a te wolno się zużywają, że prawdopodobnie nigdy wszystkich nie poznam ;-)

      Usuń
  7. Ja zakupiłam sobie olej rycynowy, bo dowiedziałam się jak wiele ma znakomitych właściwości. Smaruje sobie nim paznokcie, brwi, rzęsy i dzisiaj planuję nałożyć go również na włosy. To płukanie sobie buzi oliwą też wygląda pożytecznie, jednak nie wiem czy ten posmak były u mnie do przetrzymania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jak z każdą naturalną metodą jest - płukać trzeba by było przez dłuższy czas, żeby doświadczyć pozytywnych efektów, ale jak tu się do tego przyzwyczaić...?

      Usuń
  8. Ja używam olejów jedynie do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przy okazji skórki i pazurki też dostają swoją porcję ;-)

      Usuń
  9. Używam oleju kokosowego, działa cuda nie tylko w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, zjadłam w pracy, kiedy zgłodniałam, ale w kuchni (podczas gotowania) to z nierafinowanego kokos za bardzo mi przechodził do potraw. Różowa Klara pisała, że jej nierafinowany nie pachnie intensywnie, a ja kupiłam o bardzo intensywnym kokosowym zapachu...

      Usuń
  10. ja uwielbiam olejowanie, miałam już chyba ze sto litrów olejów :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet żałuję, że tak wolno się zużywają, choć to sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem ;-)

      Usuń
  11. O wielu z tych czynności jeszcze nie słyszała, ale z chęcią wypróbuję :) takie olejki to samo zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejowanie od środka też ma sens :-)

      Usuń
  12. Olejek rycynowy sama stosuję na rzęsy, ładnie mi przyciemniały :)
    Kochana, wysyłam skład kremu i pomadki miodowej, bo pytałam Panią Basię: Krem : Maslo shea, oliwa z oliwek (ponieważ ma w sobie witaminę E która jest naturalnym konserwantem i pomaga na dlugoterminowosc kremu) oraz olej arganowy, olejek eteryczny .Pomadka na miodzie :Miod wielokwiat (z naszej pasieki), wazelina, olejek eteryczny (tam był mango z brzoskwinia).
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, super! Bardzo dziękuję :-) Czyli kosmetyki w 100% naturalne. A nie drażni Cię rycyna w oczy? Bo mnie strasznie piekły :-/

      Usuń
  13. z wymienionych tutaj stosuję tylko olejowanie włosów. ale warto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko należy znaleźć odpowiedni dla siebie olej, ja już dwa namierzyłam :-) w tym musztardowy ze zdjęcia (naprawdę pachnie/cuchnie musztardą!)

      Usuń
  14. Ja też bardzo często smaruję sobie pieczywo oliwą z oliwek, do tego świeże zioła i pyszna przekąska gotowa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybka i bezproblemowa, do pracy idealna :-)

      Usuń
  15. Znać, że oliwa wiele właściwości posiada - ciekawy sposób z oczyszczaniem organizmu poprzez wypłukiwanie toksyn - zastanowię się - czy nie zastosować :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też intensywnie się nad ssaniem oleju zastanawiam... ale jakoś nie mogę się zebrać, żeby zacząć i wytrwać. Nie mniej, nie mówię nie, tylko kiedyś ;-).

      Usuń
  16. Teraz już nie, ale jutro idę po oleje, przynajmniej dwa rodzaje olejów, bo się napaliłam i będę używać codziennie: płukanie ust na pewno, na dłonie i twarz. A ja o tym wszystkim nie wiedziałam!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać, można nie ulec modzie ;-)

      Usuń
  17. super pomysł na bloga;)
    olejowanie i oleje to podstawa;) polecam tez masło shea to ciała i rąk, stóp, a nawet ust ;)
    do włosów i na co dzień do dodawania do jogurtów olej lniany polecam;) niesamowite działanie od wewnątrz na włosy ( a przy olejowaniu i na zewnatrz) i na zdrowie - regularne picie uregulowało mi zaburzona gospodarke hormonalna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dałam rady pić oleju lnianego... smak taki obrzydliwy, że nawet myśl "ale za to jaki zdrowy" nie pomagała i w końcu zużyłam do włosów :-)

      Usuń
  18. moje włosy uwielbiają olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też, ale zależy jakim olejem, po niektórych plączą się i puszą :-)

      Usuń
  19. Tym ssaniem oleju mnie zaciekawiłaś. To naprawdę działa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie próbowałam, chociaż o tej metodzie słyszałam już jakiś czas temu, a Ci którzy płuczą - są zadowoleni z efektów. Nie mówię nie, może kiedyś spróbuję, ale wydaje mi się to dość uciążliwe... Tak na dobrą sprawę, to można byłoby ssać olej podczas czytania książki w trakcie dnia. Czytałam, że jednak najlepiej robić to na czczo, a wtedy to już naprawdę się nie podejmuję ;-)

      Usuń
  20. Tak, wiem i znam dobroczynne działanie olejów. Też lubię to pieczywo maczane w oliwce. Ale o płukaniu nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widać nie jest zbyt powszechna metoda uzdrawiania. Właśnie znalazłam nieznane wcześniej nowinki na ten temat i już kojarzę, dlaczego zalecają płukanie na czczo: http://medycyna-alternatywna.wieszjak.polki.pl/inne-terapie/323430,Mity-na-temat-plukania-ust-olejem.html

      Usuń
  21. Ja również używam różnych olejków do włosów i są coraz piękniejsze;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam olej kokosowy i lubię jego zapach. Sama przygotowuję olej żywokostowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo? Ile jeszcze olei nie znam? O żywokostowym pierwszy raz słyszę...

      Usuń
    2. Gaju wystarczy wrzucić do słoja z oliwą z oliwek korzeń żywokostu i pogotować. To przepis wg Korżawskiej,pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Dziękuję :-) A ja myślałam, że to olej wyciskany z tej rośliny...

      Usuń
  23. Uwielbiam oleje do pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również do diety staram się ich więcej przemycać :-)

      Usuń
  24. uwielbiam olej kokosowy do płukania jamy ustnej! jest extra! polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli Ty już płuczesz? Może i ja zacznę, ale na pewno nie o poranku.

      Usuń
  25. Ja piję wieczorem łyżkę oleju lnianego lub z pestek dyni, nie przepadam, ale łykam jak lekarstwo. Do włosów trochę mi szkoda, dzięki, że przypomniałaś o rycynowym do brwi, ale ogólnie brakuje mi systematyczności w takich działaniach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ta cała teoria wykształcania nawyków to prawda. Ja włosy olejuję co drugie mycie, a że mam delikatne, to dużo oleju nie potrzebuję :-)

      Usuń
  26. wiedziałam, że oleje mają duże zastosowanie, ale nie znalam wszystkich możliwości! natura obdarza nas obficie! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O płukaniu jamy ustnej nigdy nie czytałam, więc jest to dla mnie istotna informacja. Dbamy o takie miejsca w organizmie, że buzia kojarzy nam się z pielęgnacją uzębienia, a nie walką z bakteriami działającymi na cały ustrój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie niestety płukanie olejem jak na razie ulgi w leczeniu zatok nie przyniosło, ale też nie robiłam tego codziennie, a co dwa, trzy dni... Ale zużyłam prawie pół litra oleju słonecznikowego. O dziwo, po płukaniu odczuwa się świeżość w jamie ustnej.

      Usuń
  28. Tyle zastosowań dla oleju - to chyba jeden z pewnych środków, które wspomagają procesy w naszym ciele. Nie wiem tylko, czy dla włosów skłonnych do przetłuszczania się olejowanie jest konieczne celem odżywienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie koniecznym, bo zawsze można znaleźć zamiennik, ale - ku memu zdziwieniu - olejowanie nie skraca świeżości włosów po umyciu, tylko do umycia włosów po olejowaniu musimy użyć szamponu z SLS i umyć dwukrotnie. Jednym zdaniem - musimy olej dokładnie usunąć.

      Usuń
  29. zacznij przygodę z MIRACOIL - gotowe zestawy kosmetyków, przebadane stomatologicznie i dermatologicznie do codziennego płukania, cudownie działającej mieszanki olejów i ekstraktów ziołowych do higieny jamy ustnej i bielszych zębów. Na długo oczyszczą oraz odświeżą ciało i ducha… Miraclinic com zaprasza do dzielenia się Waszymi opiniami

    OdpowiedzUsuń