środa, 1 kwietnia 2015

Zadbajmy o siebie w kwietniu

Wiosna nareszcie nadeszła! Z każdym dniem na dworze robi się bardziej przyjaźnie i ciepło. Pozwólmy sobie na przerwę, żeby zobaczyć jak piękny jest świat, a szczególnie ten budzący się po zimie. Drzewa pokrywają się młodymi liśćmi, grządki pierwiosnków, tulipanów i narcyzów cieszą nasze oczy, błękitne niebo i delikatna woń kwiatów dopełniają dzieła - już wkrótce! Kto jeszcze nie otrząsnął się z zimowego marazmu, teraz zrobi to na pewno!

I co my zrobimy z tak piękną porą roku? Na pewno grzechem jest nią przespać, wiec proponuję...

1. Cieszmy się pięknymi, wiosennymi dniami do woli. Wyrwijmy się codziennie, chociaż na kilka chwil z biura lub domu. Idźmy do pobliskiego parku pobiegać, albo kupić sobie lody w małej budce i posiedzieć na ławce, może nawet poczytajmy tam książkę.

2. Uśmiechajmy się do ludzi, których mijamy, z pewnością odwzajemnią się tym samym. Uśmiech do obcej osoby wcale nie oznacza, że zwariowaliśmy, chociaż czasami można odnieść wrażenie, że to coś niestosownego...

3. Jeśli wśród naszych uczuć panuje harmonia, odzwierciedla się ona również w otoczeniu. I na odwrót: harmonia w otoczeniu może uspokoić nasze emocje. Świat wewnętrzny i zewnętrzny wzajemnie oddziałują na siebie. Kiedy doprowadzimy do ładu mieszkanie, odetchniemy z ulgą, bo nasze otoczenie odzwierciedla stan naszej duszy - i odwrotnie.




4. Wszystkie religie świata mówią o okresie postu. Nawet jeśli nie jesteśmy religijni, możemy zaadaptować tę mądrość w nasze życie, dzięki czemu zmobilizujemy do działania siły samooczyszczające organizmu. 

5. Kiedy czujemy się dobrze, ma się też dobrze nasza skóra. A może przez jeden weekend, tak na próbę zostawmy ją w spokoju? Nasze ciało posiada umiejętność odzyskiwania harmonii zdrowotnej, a więc pozwólmy, aby nasza skóra raz na jakiś czas zregenerowała się samoistnie. Oczyśćmy ją dokładnie, ale zapomnijmy, ale zapomnijmy o kremach i innych kosmetykach. Jej regenerację możemy wesprzeć, stosując dietę lekkostrawną oraz przyjmując witaminę C.

6. Jeśli odczuwamy silne zmęczenie, nie musi to być wcale oznaka niewyspania. Niewykluczone, że organizm sygnalizuje w ten sposób niedobór tlenu, a to prowadzi do stanu niepokoju, lęków i objawu zmęczenia. Wtedy zamiast środków pobudzających czy uspokajających wybierzmy świeże powietrze.



7. Perfekcjonistki, które zawsze pragną wywiązywać się ze swych zadań w stu pięćdziesięciu procentach, przed przystąpieniem do jakiejkolwiek pracy powinny obiecać sobie: "Będę się tym zajmowała przez godzinę, ani chwili dłużej". Nie komplikujmy sobie życia i rozsądnie gospodarujmy swoim czasem. Nie dajmy się zwariować, tak czy inaczej nasze życie nie jest wolne od błędów. Ważne jest, by czas jakim dysponujemy, wykorzystywać w miarę optymalnie, zamiast polerować bez końca jeden garnek.

8. Kobiety, które dużo pracują, mają niewiele czasu na gotowanie, a przecież bez szczególnego wysiłku można szybko przyrządzić coś smacznego i zdrowego, wystarczy wcześniej wszystko zaplanować. Zanim wybierzemy się na zakupy, zapisujmy sobie wszystko, czego potrzebujemy i bez tej listy nie ruszajmy się do sklepu.

Na podstawie książki "Zadbaj o siebie 365 porad i złotych myśli na każdy dzień roku" Christine Wagener-Thiele



76 komentarzy:

  1. chcę tak :-)
    nie tylko na wiosnę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo :-) Ja też nie mam nic przeciwko spokojnemu, uważnemu życiu i im więcej mam lat, tym mniej chce mi się zabijać - nie wiadomo w imię czego.

      Usuń
  2. Dostałam karnet na masaż i wczoraj na nim byłam. Super sprawa. Raz na jakiś czas można sobie na coś takiego pozwolić. A koszt takiego masażu nie jest wcale droższy np. od kolejnej nowej bluzki czy sukienki. I teraz raz na jakiś czas zamierzam sobie na masaże chodzić. I gorąco coś takiego polecam, nie tylko na wiosnę. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu masz rację, koszt taki sam, ale jakoś lepiej wydaje się na rzeczy ;-) Byłam w życiu raz, na masażu klasycznym i tak sobie to odebrałam, ale z tego co się orientuję, to jestem wyjatkiem - przeważnie wszyscy sobie masaże chwalą, podobnie jak Ty :-)

      Usuń
    2. Bo ja byłam na relaksacyjnym. ^^

      Usuń
  3. Osobiście najbardziej cenię spacery i kontakt z naturą. Nie zawsze jest na to czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że takie jest czasami życie... Pomyśl, jakie to beznadziejne, żeby nie mieć czasu wyjść na półgodzinny spacer. Niestety, ja też tak mam, np. w tym tygodniu ;-)

      Usuń
  4. Skorzystam z takich rad :) Ostatnio trochę mało spacerów, zacina śniegiem i deszczem, do tego pioruńsko wieje. Ciężko zmobilizować się do wyjścia i zażyć tlenu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dość brzydko, ale to co widzę w TV, to dopiero koszmar! Pozdrawiam :-)

      Usuń
  5. Garść cennych rad zawsze się przyda, choć ostatnio to bardziej zima (z padającym śniegiem) niż wiosna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa lata temu to dopiero była zima na Wielkanoc. Pamietam, że ludzie ze złości "zabijali" nożem bałwany ;-)

      Usuń
  6. Zgrałyśmy się trochę z tematem - podjęłam plany pielęgnacji w kwietniu, pisałam u siebie. Trochę bardziej szczupłe. Nad punktem 7 cały czas pracuję, ale jestem już bliżej końca. Uśmiechanie się do ludzi nawet przypadkowych to coś co często robie. Jeśli chodzi i harmonie otoczenia zewnetrznego i wewnetrzną to jestem tego samego zdania. Jedna ma ogromny wpływ na drugą. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę radę z pkt. 7 bardzo sobie cenię, bo mam tendencję do wsiąkania w różne działania na dłużej. U mnie najlepszym sposobem jest włączenie elektronicznego minutnika w kuchni, który muszę wyłączyć, co przywraca mi poczucie czasu :-)

      Usuń
  7. a ja o zdjeciach bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! Co prawda robione na początku września, a więc mało wiosenne ;-)

      Usuń
  8. Jak tylko przestanie sypać śnieg, wyruszam na spacer ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ja nie mogę się teraz wyrwać beztrosko z domu, ale taki tydzień :-)

      Usuń
  9. Pogoda na razie beznadziejna, ale nie ma co na nią patrzeć.
    Ja od kwietnia na pewno zwiększę aktywność fizyczną. Częściej będę chodził na basen, może zacznę chodzić regularnie na siłownię.
    Co do punktu 8, to faceci też potrafią gotować i robić zakupy;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, czasami zapomnam się z tą osobą żeńską... Wszystko potraficie, tylko niektórzy wolą się nie ujawniać ;-)

      Usuń
  10. Ale dużo podrzuciłaś pozytywnej energii! Dziękuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Energia się przyda, zwłaszcza, że wiosna bawi sie z nami w chowanego :-) Dzisiaj miałam kulki śnieżne za oknem.

      Usuń
  11. ja od kwietnia zaczynam na nowo aktywnie żyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku kwietnia są Świeta, co mnie oczywiście lekko uziemia, ale po nich to już prawdziwe odrodzenie :-)

      Usuń
  12. w kwietniu mam urodziny zawsze mnie to motywuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, ze ja mam w listopadzie! Na ten miesiąc potrzebuję wyjatkowej motywacji ;-)

      Usuń
  13. oj mnie ostatnio energii brak, cała pogoda ducha ulatuje, otoczenie tak na mnie działa, kiedy ktoś nie ma energii lub emanuje złą momentalnie coś się ze mną dzieje, ostatnio sama siebie nie poznaję, coraz częściej przepełnia mnie smutek i lęk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też natychmiast wychwytuję złe emocje od innych osób, jestem wyczulona, jakbym komuś w głowie czytała. To dość uciążliwa właściwość i ciągle uczę się obrony, bo tak nie sposób funkcjonować. Trzymaj się jakoś, kiedy coś Cię dołuje przenoś myśli, wzrok na przyjemne, radosne obrazy. To zadziała, jeśli się postarasz. Czasami ludzie mówią "nie da rady", ale tak naprawdę zbyt łatwo odpuszczają, bo wydaje im się, że nie mają siły, a g...o prawda, bo jeśli myślimy, że nie mamy siły to prawda, a jeśli wierzymy, że ją mamy, to siła zawsze się znajdzie. Rozpisałam się, ale smutek poczułam i musiałam :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. najgorzej jak ktoś myśli i tak nic się nie zmieni, otóż każdy jest kowalem swego losu...

      Usuń
  14. Dobre rady. Mnie tylko ta pogoda obecnie niepokoi. Zimno, wieje i leje. I tak ma być podobno przez cały tydzień. No ale.. trzeba szukać pozytywów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś może się zmieni w Lany Poniedziałek (TVN24 :-)), a mnie już ta pogoda zaczyna śmieszyć, mam jakoś dziwnie nieadekwatny humor do warunków pogodowych, zupełnie jak po drinku, chociaż nie piłam :-))

      Usuń
  15. Co do tego braku czasu: ktoś kiedyś powiedział, że jak nie masz czasu to znajdź sobie nowe zajęcie lub nową pasję. Kluczem jest - tak jak piszesz - planowanie. Nikt nie każde nam gotować obiadu z kilku dań. Wystarczy zdrowa zupka czy upieczone mięsko wraz z surówką. Wiele osób też lubi sobie pogadać, że nie ma czasu, a tak naprawdę czas pożera im to, że przesiadują przy komputerze lub telewizorze za długo. :)
    Podobają mi się Twoje rady. U mnie jednak w marcu była piękna pogoda, a od trzech dni - jakby jesień. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, ze pod Bydgoszczą jeszcze tak źle z pogodą nie jest, chociaż wiadomo - cacy to to nie jest :-/ Planowanie i pilnowanie czasu na daną czynność przeznaczonego. Zauważylam, ze mnie gubi właśnie zasiedzenie przy niektórych punktach dnia, dlatego ważny jest minutnik kuchenny ;-) Dzwoni i koniec zajęć!

      Usuń
  16. Wiosna jest jak dziecko....prosta szczera i kreatywna a więc i my takie bądźmy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne porównanie, rzeczywście wiosna to prawdziwe dziecko, a nie Nowy Rok :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  17. U nas wiosny nie ma, ani owadów, nawet kwiaty chca wrócić pod ziemie...Grad, deszcz, snieg i wichury...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My pod Bydgoszczą aż tak źle nie mamy, albo to ja widzę świat przez różowe okulary ;-) Chociaż dzisiaj też chyba był mały gradzik... ale w porównaniu z tym, co widzę w TV, to mamy super :-)

      Usuń
  18. Podoba mi się ten post. Ostatnio sporo czasu poświęciłam na sprzątanie, segregowanie, wyrzucanie starych rzeczy i faktycznie - czuć po takiej akcji oczyszczenie nie tylko na zewnątrz ale i wewnątrz. Staram się więcej spacerować - nie tylko chodzić po zakupy ale też wyjść ot tak sobie, bez celu, do parku, popatrzeć jak się przyroda budzi, pouśmiechać się do ludzi.
    Bardzo się zgadzam z punktem 5. - ostatnio dość często robię sobie dni (i noce) bez paciania twarzy czymkolwiek. Najwyżej przecieram jakimś domowym tonikiem, np. z cytryny. I jest wtedy z cerą znacznie lepiej niż kiedy nakładam krem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że też stosuję raz w tygodniu noc bez kosmetyków. Tylko oczyszczam twarz takim płynem z Oriflame 3 w 1 z kolagenem i nakładam coś na usta, bo z nimi to nie wyrabiam :-/

      Usuń
  19. Nic tylko to realizować, a będzie naprawdę dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym sensie, że takie drobne ukłony w kierunku swojej osoby pozwalają odetchnąć. Dzisiaj kazdy taki zaganiany. Mam w pracy koleżankę, która mieszka sama, są rodzice, którzy wymagają pomocy i ona też wiecznie na pełnych obrotach. A więc nie tylko posiadanie dzieci angażuje na 24 godziny na dobę, ale każdy może się uwikłać...

      Usuń
  20. Wszytsko zapisuje, do realizacji;) Wiosna zwykle mnie mobiluzje do takcih dzialan:)
    Serdecznosci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest! Już kiedyś wspominałam, że mam kilka takich okresów w ciągu roku, kiedy chce mi się weryfikowac, co zrobiłam,zaczynać od nowa z większą energią: Nowy Rok, wiosna, powrót z urlopu, urodziny :-)

      Usuń
  21. To cudowne zasady. Ja wdrożyłam je kilka lat temu i przyznam, że jakość mojego życia naprawdę uległa poprawie. A co punktu 6. Jeśli zmęczenie przeciąga się w nieskończoność i czujemy, że to nie tylko kwestia przesilenia letniego. Warto udać się do lekarza, mogą być to objawy anemii lub kłopotów z tarczycą.
    Wesołych Świąt Gaju! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, dużo osób jest negatywnie nastawiona do łykania suplementów, a ja chyba coraz bardziej przekonuję się, że czasami trzeba. Można dobrze wyglądać i jednocześnie być niedożywionym. Wygląda na to, ze z jedzeniem nie zawsze damy rady dostarczyć wszystkiego czego potrzebujemy. Może to przesilenie właśnie stąd, bo co wartościowego jemy na przedwiośniu - z ręką na sercu? A tak naprawdę, i na codzień często zbyt się spieszymy, żeby "bilansować" posiłki...

      Usuń
  22. Ehh... zazdroszczę Ci tej wiosny. Ja od 2 dni zastanawiam się czy mam u siebie nawrót zimy czy o co chodzi? Pogoda nie nastraja do wychodzenia z domu... Ale odliczam dni, bo od 13.04 ma nastąpić zmiana aury na lepszą ;-)
    Zastanawiałam się, czy wziąć się dzisiaj za porządki w pokoju i chyba mnie przekonałaś, że porządek wewnętrzny jest powiązany z zewnętrznym. Ostatnio też zrobiłam trochę wewnętrznych "przemeblowań" a więc poukładałam sobie wszystkie emocje i uczucia i chyba mogę z powrotem normalnie funkcjonować (wiem, że to brzmi paradoksalnie, ale lubię wiedzieć na czym stoję i ostatnio zostało to zdefiniowane).
    A metodę z uśmiechem do ludzi jak najbardziej skutkuje - nie wiem tylko czy bardziej poprawia to nastrój mnie czy obcym ludziom ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, z tym uśmiechem, to prawda ;-) Zauważyłam, że do mnie uśmiechają się czasami zupełnie obce osoby z ulicy, wyglądające trochę na... meneli. Początkowo reagowałam strachem, ale w końcu przełamałam się i oddaję im uśmiech, a co mi ostecznie szkodzi, i nie obchodzi mnie jakie mają intencje :-)

      Usuń
  23. wiosna i od razu bardziej optymistycznie się robi;) żeby tylko pogoda lepsza była;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg długoterminowych prognoz - dopiero w czerwcu ;-)

      Usuń
  24. bardzo przydatny wpis! czasem trzeba zwolnić i dostrzec to co wokół nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależ, kto czego potrzebuje. Dla mnie jeden nakręcony dzień to już za dużo. Przyzwyczaiłam się już do czasu dla siebie codziennie i nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez tego luksusu :-)

      Usuń
  25. Bo któż o mnie zadba lepiej niż ja sama :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Co do pogody, to za oknem śnieg... Co do wiosennych postanowień, to uśmiech! Duuużo uśmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bydgoszcz została oszczędzona przed śniegiem :-) Masz rację - uśmiech to podstawa, nie można jednocześnie śmiać się i smucić.

      Usuń
  27. Co do skóry - od pewnego czasu pijam wodę z cytryną (robioną ręcznie, że tak powiem ;)) i to jak serum młodości na skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, każdego ranka. Bez tego nie mam nawet apetytu - dość wcześnie wstaję jak na moje preferencje ;-) Kiedyś dodawałam jeszcze do tego łyżeczkę miodu (tzn. rozpuszczałam wieczorem, bo z jakiegoś powodu, robi to dobrze na miód...).

      Usuń
  28. Hmmm u mnie wiosna w odwrocie....deszcz, śnieg, grad brrrrrrrr
    Co do reszty do wszystkie rady biorę do serducha :) po świętach zaczynam planowany od jakiegoś czasu detox jaglany, zakupiłam już,, rozkład jazdy,, i ruszam :)))
    Wesołych Świąt Gaju! :))) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w tym roku nie było prawdziwej zimy, a teraz widzę, że prawdziwa wiosna też zwleka. Wesołych ŚWIąt :-)

      Usuń
  29. W Twoim poście więcej wiosny niż na dworze :) usmiechania do obcych nie praktykuje.. chyba, ze ktos na kogos wpadnie ;)
    dzieki za 7 punkt :)
    I wesolych swiat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiechanie do obcych - pewnie, że to zależy od okoliczności :-) Czasami sytuacja sama się tak układa. Wesołych ŚWIĄT!

      Usuń
  30. Ja bardzo lubię wiosnę - to moja ulubiona pora roku. W szczególności zaś uwielbiam obserwować otaczającą przyrodę, która ma lada dzień wybuchnąć tym co najpiękniejsze i na nowo się narodzić - narodzić się dla nas, narodzić się dla siebie...

    Super post - czytając Twój artykuł poczułam świeży wiosenny powiew- wręcz namacalnie... Super !! Pozdrawiam serdecznie i wiele radości z najpiękniejszej pory roku życzę Małgosia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i wiosna pięknie pachnie, poietrze jest wyjatkowo przyjemne, nie to co podczas letnich upałów czy jesiennego butwienia liści :-) Dziękuję i wzajemnie :-)

      Usuń
  31. U mnie wiosną przepadało więcej śniegu, niż zimą :-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście takie widoki mam jedynie w TV :-) Bydgoszcz została oszczędzona.

      Usuń
  32. Deszczu mniej i będzie idealnie! :))
    Nie narzekam, wcale nie! Deszcz też potrzebny, ale w mniejszych ilościach. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przykład mógłby padać w nocy, byłoby idealnie ;-)

      Usuń
    2. Oooo....tak było by idealnie, niech pada w nocy, a w dzień pozwoli nacieszyć się słońcem

      Usuń
  33. Ja jakos tak mam, ze naturalnie poczawszy od marca kwietnia mam ochote bardziej zadbac o siebie, chyba dopinguja mnie pierwsze promienie sloneczne. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno też dłuższy dzień - energii jest więcej :-) Już wspominałąm, że taki power mam kilka razy w roku (Nowy Rok, wiosna, Wielkanoc, powrót z urlopu i moje urodziny). Wtedy chce mi się więcej, biorę się za siebie bardziej, ogarniam mieszkanie. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  34. Oby tylko zima sobie poszła, bo jak na razie pogoda nas nie rozpieszcza! :) Piękne wiosenne słońce motywuje, ale śnieg sypiący się z nieba na początku kwietnia działał na mnie depresyjnie ;)
    Mam nadzieję, że niedługo dostanę zastrzyk wiosennej energii ;)
    Przy okazji - wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy tydzień temu (w sobotę) byłam na spacerze, słyszałam śpiew pewnego ptaka (nie wiem którego, niestety), co wg mojej nieżyjącej już babci, zapowiada oziębienie. I to zawsze się sprawdza! Ale wg prognoz, za tydzień... 20 stopni C :-) Wesołych ŚWiąt!

      Usuń
  35. Magicznych świąt, pełnych pięknych chwil i szan na refleksję i zatrzymanie się :) Kwiecień uwielbiam niezależnie od wszystkiego, to miesiąc moich urodzin więc zawsze jest dobry i czarowny :)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie :-) Ja też lubię miesiąc swoich urodzin czyli listopad ;-)

      Usuń
  36. To prawda jak by człowiek nie był perfekcyjny wolny od błędów nie będzie.

    OdpowiedzUsuń