środa, 17 września 2014

Nieśmiertelny Liebster Blog Award

Zostałam nominowana przez Networkerkę do LBA - dziękuję, bardzo mi miło!  Już chyba ze cztery miesiące nie pisałam takiego posta, więc przystępuję do zadania ze świeżym umysłem (te wyróżnienia często chadzają "parami"!).

Dla porządku przypomnę o co w tym wszystkim chodzi: Liebster Blog Award to zabawa polegająca na następujących zasadach: osoba która otrzymała wyróżnienie pisze o tym na swoim blogu, odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę od której otrzymuje nominację, a następnie przekazuje nagrodę 11 innym blogom. Nie mogą to być blogi z dużą ilością obserwatorów, gdyż zabawa co do zasady ma pomóc takim blogom zaistnieć w szerszych kręgach. Z uwagi na to, że nie wszyscy mają na swoich blogach gadżet "Obserwatorzy", nie mogłam tego warunku zastosować w każdym przypadku.

MOJE ODPOWIEDZI:

1. Twój ulubiony zwierzak domowy to... Oczywiście kot! Ze wszystkimi cechami jego charakteru, nawet takimi jak złośliwość czy mściwość. Mój kot za otrzymaną burę nasikał mi następnej nocy do kapci (kot ukradł rybę przygotowana na obiad!), sikanie do kapci to był jego popisowy numer, mężowi też zrzucał drobiazgi z szafki.

2. Jak lubisz spędzać wakacje - aktywnie czy biernie? Dlaczego? Aktywnie, dlatego też w Polsce zawsze wybieram kierunek na południe. Raz w życiu wybrałam się na wypoczynek plażowy i myślałam, że nuda mnie zniszczy. Dzień w dzień to samo: wędrówka na plażę, rozkładanie kocyków, nakładanie kremików, smażenie się, a potem schładzanie, no i ganianie a to po piwo, a to po loda. Trzeciego dnia rozpoznawałam już twarze ludzi, którzy co dzień robili to co ja... Nigdy więcej.

3. W czym uważasz, że jesteś dobra? Dlaczego tak sądzisz? Trudne pytanie, bo zawsze ciężko mi się mówi o sobie. Może w pisaniu? Jakoś ciągnę tego bloga, od czasu do czasu ktoś pochwali za styl, w pracy też moje pisma są nieźle oceniane...

4. Jaki był powód, dla którego założyłaś bloga? Chęć wyjścia do ludzi ze swoim pomysłem na życie. Wcześniej zaliczyłam prawdziwe potknięcie, doła i kopniaka w jednym. Potem była "męska" decyzja - kończę z beznadzieją. Tyle się w życiu naczytałam i naumiałam, ale od samego czytania nie zmieni się nic, potrzeba jeszcze przekuć wiedzę w praktykę. Jedna z pułapek samorozwoju polega na tym, że człowiek czyta i czyta mądre treści, odkrywa coraz to nowe blogi, książki, kursy, a nie znajduje czasu na życie wg wyuczonych na pamięć reguł.

5. Twoje ulubione miejsce/miasto/wieś w Polsce to...? Dlaczego? Naprawdę nie mam swego ulubionego miejsca, gdzie się znajdę tam po kilku dniach się zadomawiam (no chyba, że warunki są beznadziejne, a ludzie to wampiry). Na stałe miejsce zamieszkania marzy mi się wieś, albo jakieś inne ciche miejsce blisko natury. W porównaniu do energetycznego, ruchliwego i głośnego miasta - spokojne, zielone okolice działają na mnie jak balsam.

6. Co chciałabyś w sobie zmienić? Pozbyć się niepotrzebnych i głupich lęków, które gdzieś tam jeszcze we mnie drzemią i są chwile, kiedy podnoszą powieki (typu: latanie samolotem). 

7. Książka, o której nie możesz zapomnieć to... "Rozmowy z Bogiem" - Neal Donald Walsch. Jej przeczytanie było dla mnie jak iskra rzucona w suchym lesie. "Książka ta porusza odwieczne zagadnienia życia i miłości, celu i funkcji, ludzi i związków, dobra i zła, grzechu i winy, przebaczenia i odkupienia, ścieżki do Boga i drogi do piekła", a wszystko utrzymane w konwencji dialogu autora z Bogiem, przy czym autor słyszy słowa Boga w myślach, bo dlaczego nie? Kiedy czytałam te "dialogi", utożsamiałam się z każdym słowem, równie dobrze sama mogłam to wszystko powiedzieć, to były moje myśli i przekonania, które po raz pierwszy ogarnęłam w całości.

8. Jesteś optymistką czy pesymistką? Dlaczego tak sądzisz? Optymistką, bo ciągle jeszcze chce mi się żyć "pełną gębą", bo zawsze mam na myśli szczęśliwe zakończenia, bo się nie zamartwiam (czego pojąć nie mogła - lub ciągle nie może - pewna osoba z rodziny, twierdząc nawet, że coś ze mną nie halo).

9. Jakich ludzi podziwiasz i dlaczego (za wygląd/charakter itd.)? Za wygląd może nie, chociaż z drugiej strony wygląd jest zwykle wykładnikiem kondycji psychicznej... Podziwiam ludzi za umiejętność zachowania równowagi, spokoju, rozwagi w każdej sytuacji. Mnie zdarza się często nakręcać na widok głupoty i niepotrzebnie tracę czas i energię na irytację.

10. Czy jesteś osobą wierzącą? Tak i na tym poprzestanę. Tego tematu nie lubię poddawać dyskusji - jest wg mnie zbyt osobisty.

11. Z kim najbardziej lubisz spędzać wolny czas? Z każdym, kto nie wydaje mi się toksyczny. Nie mam ulubieńców, wszyscy są dla mnie w tym wypadku równi: mąż, dzieci, matka, przyjaciółka, fajna koleżanka, nowo poznana sympatyczna osoba.


Dąb w Parku Zdrojowym w Nałęczowie

11 PYTAŃ DLA NOMINOWANYCH:

1. Czy uważasz, że ćwiczenia fizyczne są niezbędnym elementem zdrowego życia?
2. Slow life czyli życie w swoim tempie, czy życie w zawrotnym tempie czyli w pogoni za coraz szybciej kręcącym się światem? 
3. Czy potrzebujesz autorytetów, a może sam dla siebie nim jesteś? 
4. Gdybyś mógł/ mogła zrobić coś dla świata, to co to by było?
5. 5 przypraw, których nie może zabraknąć w Twojej kuchni? 
6. Znienawidzona potrawa z dzieciństwa?
7. Twój pomysł na idealne śniadanie...
8. Wierzysz w przesądy? 
Masz w swoim kulinarnym dorobku jakąś zabawną historię? 
2. Kiedy odkryłaś/-eś w sobie pasję kulinarną?
3. Czy jest w Twojej kuchni coś, czego nie cierpisz?
4. Jaka jest Twoja ulubiona przyprawa?
5. Jaki był/jest Twój ulubiony program kulinarny?
6. Czy jesteś za czy przeciw jedzeniu w łóżku?
7. Czym chętnie zajmujesz się w wolnym czasie - poza kucharzeniem? 8. Jaka byłaby Twoja wymarzona podróż kulinarna?
9. Jakie jest Twoje najprzyjemniejsze kulinarne wspomnienie?
10. Co myślisz o fast-foodach?
11. Jakie jest Twoje ulubione danie obiadowe? - See more at: http://smakinatalerzu.blogspot.com/2013/07/liebster-blog-award-po-raz-drugi.html#sthash.c9wysdgf.dpuf
Masz w swoim kulinarnym dorobku jakąś zabawną historię? 
2. Kiedy odkryłaś/-eś w sobie pasję kulinarną?
3. Czy jest w Twojej kuchni coś, czego nie cierpisz?
4. Jaka jest Twoja ulubiona przyprawa?
5. Jaki był/jest Twój ulubiony program kulinarny?
6. Czy jesteś za czy przeciw jedzeniu w łóżku?
7. Czym chętnie zajmujesz się w wolnym czasie - poza kucharzeniem? 8. Jaka byłaby Twoja wymarzona podróż kulinarna?
9. Jakie jest Twoje najprzyjemniejsze kulinarne wspomnienie?
10. Co myślisz o fast-foodach?
11. Jakie jest Twoje ulubione danie obiadowe? - See more at: http://smakinatalerzu.blogspot.com/2013/07/liebster-blog-award-po-raz-drugi.html#sthash.c9wysdgf.dpuf
9. Najdziwniejsze połączenie smaków/danie jakie jadłaś to…
10. Produkty spożywcze, których nie użyjesz w swojej kuchni to…
11. Twój patent na dobre rozpoczęcie dnia...

Pytania w dużej części "spożywcze", ale ostatnio wciągnęłam się w treści o zdrowym odżywianiu.


Nie dotknęłaby tego stworzonka za nic, ale chętnie się poprzyglądałam. Długość -  na oko nie mniej niż 5 cm. Chyba, ze urosło mi w oczach ;-)

I najtrudniejsza część zabawy - wytypowanie kolejnej "jedenastki". ;-) Zauważyłam, że niektórzy "obchodzą prawo" i mówią nam nominujcie się sami! Już widzę, jak wszyscy się nominują. I do czego dojdzie, jeśli wszyscy tak postąpimy? Nasz z pozoru nieśmiertelny LBA umrze śmiercią naturalną, apeluję - nie dopuśćmy do tego!!! ;-) Dlatego....

DO ZABAWY LIEBSTER BLOG AWARD ZAPRASZAM:

1) http://simplylifetime.blogspot.com
2) http://go-down-to-the-rabbit-hole.blogspot.com
3) http://najdzela.blogspot.com
4) http://loona-na-blogu.blogspot.com
5) http://testujeiopiniuje.blogspot.com
6) http://jaimojeurwisy.blogspot.com
7) http://herbaceum.blogspot.com
8) http://kolorymegozycia.blogspot.com
9) http://plaszczoobrosla.blogspot.com
10) http://dobry-przystanek.bloog.pl
11) http://mamdopowiedzenia.blogspot.com

Kochani nominowani, na pewno odezwę się do Was jutro w tej sprawie, dzisiaj już nie dam rady, zbyt późno wróciłam do domu.

PS. Mój wstęp do nominacji oznaczyłam mrugnięciami, mam nadzieję, że je zauważyliście i nie pomyślicie o mnie, że odjęło mi rozum...

51 komentarzy:

  1. Dzięki, już się biorę za pisanie, a udostępnię trochę później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miało być później? Szybka z Ciebie dziewczyna ;-) Dzięki za udział!

      Usuń
  2. To dobra forma wyróżnienia, ale na raz może dwa. Mój blog już brał udział w Liebster Blog Award i więcej chyba nie będę w tym partycypować. Dobrze, że na razie nikt mnie nie wytypował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszę to już szósty raz (dokładnie policzyłam) i tym razem zawiesiłam na blogu "nagrodę", to może zadziała na przyszłość ;-)

      Usuń
    2. Od samego początku zawiesiłem i wystarczy :)

      Usuń
  3. Fajne są nominacje a złośliwość mojej koty czasem przechodzi wszelkie granice. Ale franca jak widzi że jestem zła to robi słodkie minki i przyłazi się myziać, po czym kicham jak petarda. :D Z potraw nie znoszę mleka, nigdy nie mogłam tego przetrawić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja! Mleko mogłoby dla mnie nie istnieć, nawet kakao nie piję i do kawy nie dodaję. Jedynie jogurcik czasami wciągnę, ale też nie za często :-) Zresztą dziwnie jest mi w brzuchu po mleku...

      Usuń
  4. Lubię czytać więcej i więcej postów o Tobie. Niedługo można będzie Ci biografię spisać, Gaju. :)
    Bardzo ciekawą osobą jesteś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję ;-) Skoro lubisz, to Cię "pocieszę", że mam jeszcze jedną nominację do roztrzaskania - "nieperfekcyjna pani domu", z tym, że ja naprawdę jestem nieperfekcyjna, wiec nie wiem, jak to się uda...

      Usuń
  5. U mnie zwierzak to zdecydowanie psiak :) A teraz jeszcze królik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Królik też ze mną mieszkał, pamiętam, że wychodne z klatki mu robiłam i kicał sobie po domu, a kiedyś nawet wskoczył sposobem na parapet i zjadł mi cały kwiatek - aż do ziemi ;-) No i kable namiętnie przegryzał.

      Usuń
  6. Koty również lubię ale jestem odwieczną fanką psiaków, które towarzyszą mi przez całe życie :)

    Mieszkasz gdzieś w okolicach Nałęczowa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee... Moja mama mieszka pod Włodawą, więc to nie jest aż taka wielka odległość, na wakacjach to wykorzystałam. Nocowaliśmy w takiej starej Willi Uciecha - łóżko z kolumnami miałam, to zdjęcie mogłam dać ;-)

      Usuń
    2. A już myślałam, że znalazłam kolejną Blogerkę z moich okolic ;) Rzeczywiście z Włodawy do Nałęczowa odległość nie jest duża. Jak będziesz u mamy na urlopie to polecam wycieczkę do Kazimierza Dolnego :)

      Usuń
    3. Kazimierz znam i uwielbiam, byłam już trzy razy i jeszcze mi mało :-)))

      Usuń
  7. Gaja, ja tym razem ciut nie na temat ;-), ale nie mogę się powstrzymać:

    bardzo podoba mi się Twoje nowe zdjęcie :-)
    bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wierzę :-) A ja myślałam, że takie bardziej na ludowo mi wyszło, chociaż tego nie planowałam świadomie. Ktoś mi to właśnie uświadomił - jednym słowem Krakowiacy i Górale ;-)

      Usuń
  8. Miałam nadzieję, że mnie to uniknie, eh :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam :-) I co to znaczy uniknie??? Cierpiały tysiące to i Ty trochę pocierp ;-)

      Usuń
  9. Chyba za to się zabiorę w weekend hurtem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie pisanie jest Twoim talentem, pisz jak najwięcej :)
    O tej książce kiedyś słyszałam, ale nie miałam okazji czytać. Może po nią sięgnę - to niesamowite wrażenie, gdy czytasz jakby własne myśli: uczucie przypominające katharsis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Dla niewtajemniczonych tytuł może być mylący - Bóg w tej książce nie ma nic ze swego tradycyjnego wizerunku...

      Usuń
  11. zgadzam się z 3 punktem :) nie wiem w czym jeszcze jesteś dobra, ale w tym na pewno :)
    też chciałabym się pozbyć lęków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet ostatnio na ten temat pisałam, szkoda, ze moje to jednostka chorobowa - z takimi trochę trudniej idzie :-/
      I bardzo dziękuję za miłe słowa, jeszcze trochę a w to uwierzę ;-)

      Usuń
  12. Moja trzecia nominacja już w ostatnim czasie :) Dziękuję :) Jutro z rana odpowiem w zbiorczym poście na wszystkie nominacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiłam, że LBA chodzą parami? Nie, one chodzą stadami ;-) Uważaj, ta może nie być ostatnio, ostatnio wszędzie widzę LBA.

      Usuń
  13. Dzięki za nominację i cóż...dzięki za fajne pytania XD

    Też często mówię jak ty- że jestem wierzący i tyle starczy. Bo to momentami bywa za intymne, żeby z każdym do końca rozprawiać o tym, co się czuje, takie mam wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z doświadczenia wiem, że wiara to temat zapalny, a dla wielu ludzi ich wiara jest chyba wykładnią dla całego świata...

      Usuń
  14. To cię dopadły te nominacje :))) na Twoje poprzednie zaproszenie odpowiem.... niebawem, obiecuję :) Bardzo podobasz mi się na nowej fotce :))) wyglądasz ślicznie!
    Ślimaki na stronie też super ( pozytywny) pomysł :) Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za mile słowa :-) A nominacje rzeczywiście - trzy pod rząd (jest jeszcze nieperfekcyjna pani domu), ale cieszę się, że każda inna. Bo dostać 3 LBA to już nie byłoby zabawne. Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. I jaka duża, ciekawa jestem w co się zmieni...

      Usuń
  16. No to widzę, że obie nie lubimy się nudzić i lubimy aktywny wypoczynek :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję i cieszę się, że poznajemy się coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapraszam do przeczytania moich odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. miło było czytać te fakty o Tobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze nie wszystko, w niedzielę cdn. Tym razem Nieperfekcyjna Pani Domu..

      Usuń
    2. czekam z niecierpliwością!:) Niedziela za 33 minuty :P

      Usuń
  20. Też uwielbiam koty, niestety teraz nie mam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, muszę chwilowo zgodzić się na rozłąkę. Ale być może jutro będę na wystawie kotów rasowych w Bydgoszczy, to się napatrzę na zapas :-)

      Usuń
  21. Ale mnie natchnęłaś do przeczytania tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie uda Ci się jej zdobyć, a będziesz chciała przezytać, to podaj mi swój adres na kontakt. Mam w domu pierwszy tom - co prawda ze śladami zębów kota - ale do czytania się nadaje ;-)

      Usuń
  22. Fajna zabawa, ciekawe pytania i odpowiedzi. Zwłaszcza pyt 4,a raczej Twoja odp :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ale prawda, że tak bywa? ;-)

      Usuń
  23. I prawidłowo, że wybierasz południe! Nasze góry zachęcają. Nigdy się tam człowiek nie nudzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam wędrówki po górach, a szczególnie pierwszy dzień, kiedy jeszcze moje mięśnie i płuca są przyzwyczajone do nudnych płaskich, terenów ;-) Ale
      później jest już tylko lepiej.

      Usuń